Polska w trudnej grupie na Futsal Euro. Tomasz Kriezel: Nic się nie zmienia, gramy o strefę medalową
W Kownie rozlosowano grupy mistrzostw Europy w futsalu, które na przełomie stycznia i lutego rozegrane zostaną na Litwie i Łotwie oraz w Słowenii. Reprezentacja Polski zagra w ostatnim z tych krajów.
Turniej zostanie rozegrany w dniach 21 stycznia – 7 lutego 2026 roku w trzech krajach: na Łotwie, Litwie i w Słowenii. Mecze odbędą się w Arena Riga (Ryga), Žalgirio Arena (Kowno) oraz w Arena Stožice i Tivoli Arena (Lublana). Do fazy pucharowej awansują po dwie najlepsze drużyny z każdej grupy.
Losowanie nie okazało się dla Biało-Czerwonych specjalnie łaskawe. Za grupowych rywali będą mieli zwycięzcę dwóch poprzednich edycji UEFA Futsal Euro – Portugalię, silne Włochy i Węgry, z którymi w przeszłości graliśmy bardzo często, z różnym skutkiem (ostatni pojedynek w 2022 roku to wygrana 5:3 Madziarów). W dodatku w przypadku awansu do ćwierćfinału Polacy mogą trafić na Hiszpanię.
Mistrzostwa Europy w futsalu 2026 - losowanie grup
- Grupa A:
Łotwa (współgospodarz),
Chorwacja,
Gruzja,
Francja - Grupa B:
Litwa (współgospodarz),
Armenia,
Czechy,
Ukraina - Grupa C:
Słowenia (współgospodarz),
Białoruś,
Hiszpania,
Belgia - Grupa D:
Włochy,
Węgry,
Portugalia (obrońca tytułu),
Polska
Jak na naszą grupę patrzą reprezentanci Polski? – Losowanie nie było dla nas łaskawe. Grupa na pewno trudna – myślę, że najmocniejsza – mówi w rozmowie z Futsal-Polska.pl kapitan Tomasz Kriezel. – Ale nasze podejście się nie zmienia – nadal jedziemy na Euro, by być w strefie medalowej – zastrzega od razu.
– Pokazaliśmy już nieraz, że potrafimy grać z najlepszymi drużynami na świecie. Najważniejsze, żeby omijały nas kontuzje, żebyśmy mogli przystąpić do tych mistrzostw w optymalnym składzie – dodaje zawodnik Piasta Gliwice Futsal.
Zgodnie z ramowym harmonogramem turnieju, Polska pierwszy mecz zagra z Węgrami 23 stycznia 2026 r. To dobrze, czy źle, że w teorii najłatwiejszego przeciwnika mamy na początek? – Ciężko stwierdzić... Myślę, że chyba plus. Teoretycznie najsłabszy rywal, a ważne będzie dobrze zacząć turniej i „poczuć wiatr w żagle” – mówi Tomasz Kriezel.
UEFA ma potwierdzić oficjalny terminarz jeszcze w piątek. Jeśli nie dojdzie do żadnych zmian względem pierwotnego scenariusza, w drugim meczu grupy D Polska zagra z Włochami 27 stycznia. Dwa pierwsze spotkania Biało-Czerwoni rozegrają w Arenie Stožice, głównym obiekcie mistrzostw, w którym odbędzie się później finał. Na trzeci mecz, z Portugalią, nasi zawodnicy przeniosą się na mniejszą halę, Tivoli.
