Reprezentantki Polski przed wylotem na Filipiny na lotnisku Okęcie w Warszawie Reprezentantki Polski przed wylotem na Filipiny na lotnisku Okęcie w Warszawie fot. Łukasz Błaszczyk

Reprezentacja kobiet poleciała na mistrzostwa świata. Na Filipinach zagra dwa sparingi

W niedzielę 9 listopada kobieca reprezentacja Polski w futsalu rozpoczęła podróż na Filipiny. Za niecałe tygodnie rozpoczynają się tam historyczne, pierwsze mistrzostwa świata. 

– Spotkaliśmy się w sobotę w Pruszkowie, dziewczyny miały obowiązkowe szkolenia FIFA dotyczące dopingu itp., a z samego rana ruszamy do Manili – mówi w rozmowie z Futsal-Polska.pl selekcjoner kobiecej kadry Wojciech Weiss. – Do mundialu przygotowywać się będziemy już na miejscu. Tam mamy praktycznie codziennie trening. Gramy też dwa mecze towarzyskie – zapowiada trener. 

Polki zagrają testowe spotkania z Kanadą (piątek 14 listopada, godz. 11.00 polskiego czasu) oraz Iranem (niedziela 16 listopada, godz. 11.00). Rywale to także uczestnicy mistrzostw świata. Pierwsze spotkanie na mundialu Biało-Czerwone rozegrają w piątek 21 listopada o godz. 13.30 z gospodarzem turnieju, Filipinami. Trzy dni później czeka je pojedynek z Argentyną, a 27 listopada - z Marokiem. 

– Nikt na razie nie zgłaszał kontuzji, także, odpukać, lecimy na Filipiny w niezmienionym składzie – mówi Weiss. Dopytywany o zdrowie Anny Chóras, która w ostatnich tygodniach przechodziła intensywną rehabilitację, by zdążyć na mistrzostwa, szkoleniowiec zapewnia, że wszystko jest już w porządku. – Wiadomo, fizjoterapeutki będą jeszcze pracowały z nią podczas zgrupowania, natomiast zagrała już w meczu ligowym i to nas bardzo cieszy – dodaje. 

Z Filipin dochodzą jednak niepokojące informacje - wkrótce uderzyć ma w nie supertajfun Fung-wong z wiatrem przekraczającym 185 km/h i groźbą fal sztormowych sięgających ponad 3 metrów. Żywioł nadchodzi zaledwie kilka dni po tajfunie Kalmaegi, który spowodował śmierć prawie 200 osób i duże zniszczenia. Szkoły i loty zostały odwołane, tysiące osób przeniesiono do schronów, a lokalne służby ostrzegają przed powodziami i osuwiskami, zwłaszcza na wyspie Luzon.

Choć prognozy wskazują, że tajfun osłabnie po wejściu nad ląd, nadal może spowodować ulewy przekraczające 200 mm oraz rozległe szkody. Prognozowana trasa przejścia tajfunu zahacza o Manilę. Filipiny, położone w strefie powstawania cyklonów tropikalnych, są jednym z najbardziej narażonych krajów świata, a ocieplenie oceanów i atmosfery zwiększa siłę i gwałtowność takich zjawisk.