Polska - Iran 1:1 w ostatnim teście przed mistrzostwami świata kobiet
Polska zremisowała z Iranem 1:1 w towarzyskim meczu reprezentacji kobiet, rozegranym w Manili. Był to ostatni sprawdzian Biało-Czerwonych przed inauguracją mistrzostw świata w futsalu.
Polki były w tym spotkaniu stroną dominującą. Jednak to rywalki mocniej zaczęły, wykorzystując na początku spotkania jedną z sytuacji. Wyrównanie padło dopiero w drugiej połowie, za sprawą trafienia Julii Basty. Iran jest zespołem wyżej klasyfikowanym w rankingu FIFA – zajmuje 9. miejsce, nasze reprezentantki plasują się na 14. pozycji – i uchodzi za najsilniejszą drużynę z Azji. Wynik konfrontacji, a także jej przebieg, napawają więc optymizmem.
– Mecz z Iranem na pewno był dużo cięższy, niż ten z Kanadą – powiedziała Julia Szostak. – Bardzo się cieszymy, że rozegrałyśmy takie spotkanie. Możemy teraz jeszcze wyciągać wnioski przed pierwszym meczem na mistrzostwach. Cieszę się, że to był taki rywal, bo (...) też nam przypomniał, że musimy bardzo dobrze pracować w obronie, być agresywne – mówiła po spotkaniu.
Zawodniczka włoskiego klubu Soccer Altamura przyznała, że w ostatnich dniach przed inauguracją mundialu musi razem z koleżankami popracować nad skutecznością. – Myślę, że jeśli to wszystko ogarniemy, to będzie bardzo dobrze – zapewniła.
Również selekcjoner Wojciech Weiss podkreślał, że sparing z Iranem był „bardzo pożyteczny” i „zupełnie inny niż mecz z Kanadą”. – Iran to dużo lepszy zespół. Spotkanie było bardzo wyrównane, z naszą przewagą, jeśli spojrzeć w statystyki – oddaliśmy dużo więcej strzałów. Zabrakło tej zimnej krwi i skuteczności pod bramką – relacjonował.
– Cieszymy się, że skończyliśmy cali i zdrowi, bo naprawdę kości trzeszczały, nikt nie odstawiał nogi. Mógł się ten mecz podobać, fajnie się to oglądało, także jesteśmy bardzo zadowoleni z tej gry – stwierdził w wypowiedzi dla Futsal-Polska.pl.
W starciu z Iranem nie wzięła udziału Wiktoria Pietrzyk, narzekająca na drobny uraz. Odpoczywała jednak z ostrożności - jej występ na kobiecym mundialu nie jest zagrożony - usłyszeliśmy w sztabie polskiej kadry.
Teraz Polki odliczają już dni do rozpoczęcia historycznych, pierwszych mistrzostw świata w futsalu kobiet. Pierwsze spotkanie z gospodarzem turnieju, Filipinami, zaplanowane zostało na piątek 21 listopada. Początek meczu o godz. 13:30 polskiego czasu.
Mecz towarzyski: Polska - Iran 1:1 (0:1)
bramki: Julia Basta (28) – Maral Torkaman (6).
Polska: Natalia Majewska, Andżelika Dąbek, Wioletta Myjak – Izabela Tracz, Klaudia Kubaszek, Katarzyna Włodarczyk, Klaudia Dymińska – Paula Fronczak, Anna Chóras, Zuzanna Maronde, Agata Bała, Julia Szostak, Julia Basta, Natalia Matuszewska.
Iran: Farzaneh Tavassoli, Tahereh Mehdi Pour, Zahra Lotfabadi – Fereshteh Khosravi, Nastaran Moghimi, Mahtab Banaei, Maral Torkaman – Shirin Saffar, Fatemeh Rahmati, Sara Shirbeigi, Fereshteh Karimi, Elham Anafjeh, Mahsa Kamali, Nasimeh Gholami.
