Futsalowy egzamin dojrzałości - Krosno 2015
Niemal 2 lata przygotowań, 33 rozegrane sparingi, ponad 40 przetestowanych zawodników - teraz pora na egzamin. Od środy Polska walczy w Krośnie w eliminacjach do Mistrzostw Europy i cel jest jasno określony - minimum drugie miejsce w grupie i awans do barażów.
Na początek, przed właściwym egzaminem, podchwytliwe pytanie dla fanów i znawców futsalu - kiedy kadra biało-czerwonych po raz ostatni wygrała mecz w eliminacjach do Mistrzostw Europy? Odpowiedź znajdziecie na końcu, ale możecie być nią bardzo zaskoczeni.
Ostatnia oficjalna impreza, na jakiej wystąpili Polacy, to eliminacje do Mistrzostw Europy, które rok temu odbyły się w Belgii. Polacy dowodzeni przez Klaudiusza Hirscha przegrali wszystkie 3 mecze turnieju eliminacyjnego w serbskim Zrenjanin. Na początek biało-czerwoni przegrali z gospodarzami 0:2, co już na starcie stawiało ich w beznadziejnej sytuacji. Dzień później ulegli Portugalii 2:5 i szanse na awans uleciały. Nawet w "meczu o honor" nasi reprezentanci się nie popisali, przegrywając z dużo niżej notowaną Grecją 3:4. Posadę trenera w niewesołej atmosferze stracił Klaudiusz Hirsch, a kibice po raz kolejny mogli narzekać, że ich ukochaną, najfajniejszą dyscypliną nikt "poważniejszy" się nie zainteresuje. Bo - co do zasady - nic nie ciągnie siły dyscypliny, jak sukces reprezentacji.
Nowy trener Andrea Bucciol przyjmowany był z pewną dozą nieufności. Spoza układów - to plus. Obcokrajowiec, ale mówiący po polsku - drugi plus. Choć był już wcześniej Vlastimil Bartosek, ale oszałamiających sukcesów to nie przyniosło. Minus to brak większych sukcesów na koncie - jeśli nie liczyć zdobytego "rzutem na taśmę" Halowego Pucharu Polski. Pierwsze powołania wysłał już de facto kilka dni po powołaniu na funkcję trenera kadry. Na turnieju w Newcastle karierę selekcjonera rozpoczął od łatwego pokonania Malezji, z Anglią były już "schody", a powiedzenie "do trzech razy sztuka" ziściło się w trzecim starciu ze Stanami Zjednoczonymi, które Polacy przegrali 2:4.
Za kadencji Bucciola reprezentacja rozegrała łącznie 33 sparingi. To więcej, niż bodaj jakakolwiek inna kadra na świecie, chyba że gdzieś w odległym zakątku jakieś Wyspy Salomona co tydzień sparują z Samoa Amerykańskim. Na pewno nie grał tyle żaden europejski kraj i to po prostu musi przynieść efekty. Zdarzały się różne mecze - od kuriozalnych z Gibraltarem, gdzie strzelał każdy, kto chciał, przez zacięte, choć nigdy nie zwycięskie konfrontacje ze Słowenią, po bodaj najważniejsze spotkanie ze wszystkich testmeczów - z Macedonią. To nie był zwykły sparing. To nie był mecz przyjaźni, tylko ostra walka z zespołem równie zdeterminowanym co Polacy, uciekającym się - jak i "nasi" nawet do środków pozasportowych. Przyjaciół w Macedończykach nie znaleźliśmy, za to znaleźliśmy charakter w drużynie.
Wątpliwe, by miały go złamać dwie porażki z Rosją. Choć wysokie, to wkalkulowane w ryzyko i może nawet dobrze, że w Szczecinie i Stargardzie przegraliśmy. Jakiś urwany remisik mógłby dawać nam złudne uczucie, że oto bramy futsalowego raju już stoją przed nami otworem. A tu nie, tu trzeba walczyć do końca, o każdą piłkę, o każdy metr parkietu, na 120% możliwości.
Na jakie mecze w międzyczasie warto było zwrócić uwagę? Jeśli spojrzeć na ranking UEFA, to z drużyn sklasyfikowanych od nas wyżej pokonaliśmy Ukrainę (choć grającą w okrojonym składzie), Rumunię, Węgry i Turcję, a zremisowaliśmy z Holandią i raz ze Słowenią.
Kadra, którą powołał Andrea Bucciol do Krosna, zaskoczyła środowisko futsalowe. Debiutant Zastawnik? Niepowoływany od Turnieju Państw Wyszehradzkich 2013 w Gyorze Łukasz Tubacki? Kubik tylko w rezerwie? Zawodnik Pogoni ostatecznie "skorzystał" na nieszczęściu Marcina Kiełpińskiego i do kadry wskoczył (bez żadnego zastanawiania się pojechał do Krosna niemal w środku nocy). Mogą dziwić powołania, tak fanów, jak i dziennikarzy czy felietonistów, ale obiektywna prawda jest taka - gdyby to opinia publiczna wybierała selekcjonera, to trenerami drużyn narodowych nie zostaliby Adam Nawałka, Łukasz Kruczek czy Stephane Antiga, a Michael Biegler zostałby zwolniony po fazie grupowej mistrzostw świata w piłce ręcznej. Albo w jej trakcie. Trenera rozlicza wynik. Jeśli Polska przegra (odpukać!), wszyscy będą najmądrzejsi. Jeśli wygra, a decydującego gola strzeli dajmy na to popularny "Tuba", wszyscy będą się cieszyć, ale i niejeden przyzna po cichu, że włoski trener to "ma nosa".
Wszyscy działają teraz na rzecz jednej ekipy - czy ktoś kibicuje Wiśle, czy Rekordowi, czy Gatcie, to jak może pomaga reprezentacji. Prezes ekstraklasy Janusz Szymura wypożyczył futsalową matę. Ekstraklasa na miesiąc zawiesiła rozgrywki. Kadra ma naprawdę dobre warunki do przygotowania. Wynik musi być!
Kapitan biało-czerwonych zagrzewa - Sprawa jest prosta - w środę jest bardzo ważny mecz w historii polskiego futsalu. Dzisiaj (wypowiedź z wtorku - przyp. red.) na odnowie już u chłopaków było widać, że zostały 24 godziny do meczu. Każdy z nas czeka na ten pojedynek, a ja jako kapitan jestem jednego pewien: że każdy z 16 zawodników - bo jest z nami "Kiełpi" i dołączy Bartek - że będziemy walczyć i zostawimy na boisku kupę zdrowia. A jestem pewny, że to da nam upragnione zwycięstwo z Białorusią - mówi Artur Popławski i dodaje - Liczymy na wsparcie kibiców, bo to będzie dla nas bardzo potrzebne! Do boju Polacy!!!
Reprezentanci Polski, którzy w 2007 roku pokonali Macedonię. Było to ostatnie zwycięstwo Polaków w eliminacjach ME fot. archiwum Tomasza AftańskiegoCzas jeszcze na rozwiązanie zagadki - Polacy ostatni mecz w eliminacjach do Mistrzostw Europy wygrali w... to było całe wieki temu: 23 lutego 2007 roku, gdy w hiszpańskim Pinto pokonali Macedonię 2:1 (po bramkach Tomasza Kasprzyka i Krzysztofa Marca). Trenerem rywali był wówczas... Vasil Skenderowski, za to z orzełkiem na piersi grali m.in. Bartłomiej Nawrat i Daniel Krawczyk. Dwa lata później były dwie porażki i remis z Finami, później zweryfikowany haniebnie jako walkower, w 2011 roku w Bielsku-Białej niesatysfakcjonujące remisy z Białorusią i Macedonią, a o eliminacjach sprzed dwóch lat już pisaliśmy. Tomasz Aftański, który jako ostatni selekcjoner poprowadził biało-czerwonych do wygranej w eliminacjach, dziś mówi - Czy się komuś podoba czy nie, historia ocenia ten czas pracy z reprezentacją jako udany. Mam prośbę do obecnych reprezentantów: czas pisać nową historię! Wymazać nasze wyczyny i zastąpić je takimi, o jakich przyszłe pokolenia będą z dumą opowiadać. Trzymam kciuki za sukces tej ekipy!
Jak cała futsalowa Polska.
Terminarz grupy 3 eliminacji UEFA Futsal Euro 2016
- 18.03.2015 (środa)
16:30
Włochy -
Finlandia (LIVE)
19:00
Polska -
Białoruś (LIVE) - 19.03.2015 (czwartek)
16:30
Białoruś -
Włochy
19:00
Polska -
Finlandia (LIVE) - 21.03.2015 (sobota)
16:00
Finlandia -
Białoruś (LIVE)
18:30
Włochy -
Polska (LIVE)
Klasyfikacja Turnieju
Etykiety
- Polska
- Eliminacje ME
- Klaudiusz Hirsch
- Serbia
- Portugalia
- Grecja
- Andrea Bucciol
- Vlastimil Bartošek
- Malezja
- Anglia
- USA
- Gibraltar
- Słowenia
- Macedonia
- Rosja
- Ukraina
- Rumunia
- Węgry
- Turcja
- Holandia
- Mikołaj Zastawnik
- Łukasz Tubacki
- Marcin Kiełpiński
- Janusz Szymura
- Artur Popławski
- Tomasz Kasprzyk
- Krzysztof Bartyzel
- Vasil Skenderovski
- Daniel Krawczyk
- Bartłomiej Nawrat
- Michał Kubik
- Białoruś
- Finlandia
- Włochy
- Tomasz Aftański


