Szef polskiego futsalu aresztowany w Irlandii
Jak donoszą Przegląd Sportowy i Rzeczpospolita, Kazimierz Greń został zatrzymany przez irlandzką policję za nielegalną sprzedaż biletów na spotkanie eliminacji piłkarskich Mistrzostw Europy między Irlandią a Polską.
Jak pisze "Rzeczpospolita", powołująca się na irlandzki "Irish Examiner", Kazimierz Greń został zatrzymany w dniu meczu z Irlandią przez policję za nielegalny handel biletami na to spotkanie. Razem z nim aresztowana została Nina Błasik, "przyjaciółka przedstawiciela PZPN-u" (jak określa prawnik Matthew de Courcy). Oboje po przesłuchaniu przyznali się do winy. - Greń chciał sprzedać 12 biletów, ale gdy policja zapytała go o odpowiednia licencję na legalny handel biletami, nie potrafił jej pokazać i został zatrzymany - pisze w "Rzeczpospolitej" Piotr Żelazny.
Sędzia Michael Walsh zdecydował, że oboje aresztowani nie zostaną ukarani żadną grzywną lub wpisem do akt, ponieważ wpłynęły "okoliczności łagodzące" - brak przeszłości kryminalnej, opłacona podróż samolotem na następny dzień czy fakt, iż - jak czytamy w Irish Examinerze - "stali z rękoma podniesionymi do góry, przyznając się do winy" - donosi "Przegląd Sportowy".
Kazimierz Greń nie był w Dublinie członkiem oficjalnej delegacji PZPN.
Kazimierz Greń nie był członkiem oficjalnej delegacji PZPN w Dublinie. Bilety na mecz nabył w sobie wiadomy sposób
— Jakub Kwiatkowski (@KwiatkowskiKuba) marzec 30, 2015
W rozmowie z Robertem Błońskim z Przeglądu Sportowego Kazimierz Greń zaprzeczył zarzutom.