Młodzieżówka lepsza od Węgrów
Reprezentacja U-21 ma dużą szansę na obronę wygranej w Turnieju Państw Wyszehradzkich. O końcowym triumfie w Tychach zdecyduje ostatni mecz - ze Słowacją.
Polska U21 - Węgry U21
4:2
Bramki: Mateusz Olczak 2 (20, 25), Arkadiusz Szypczyński (22), Łukasz Biel (30) - ? (32), ? (40).
Polska: Kamil Lasik (Michał Kałuża) - Amadeusz Pasierb, Robert Ślęczka, Patryk Rau, Michał Hyży, Paweł Barański, Andrzej Musiał, Łukasz Biel, Jakopo Raubo, Mateusz Krzymiński, Patryk Hoły, Arkadiusz Szypczyński, Mateusz Olczak.
Polska: Kamil Lasik (Michał Kałuża) - Amadeusz Pasierb, Robert Ślęczka, Patryk Rau, Michał Hyży, Paweł Barański, Andrzej Musiał, Łukasz Biel, Jakopo Raubo, Mateusz Krzymiński, Patryk Hoły, Arkadiusz Szypczyński, Mateusz Olczak.
- Moja drużyna zagrała bardzo dobre zawody. Zawodnikom w młodym wieku ciężko jest zachować cierpliwość, bo szczą szybko rozwiązywać swoje zadania. Dzisiaj było inaczej - mimo tego, że jeszcze w 18. minucie było 0:0, to drużyna realizowała to, co miała robić - podsumował mecz trener Gerard Juszczak. Dopiero bowiem w ostatnich fragmentach pierwszej połowy po rzucie rożnym biało-czerwonych na prowadzenie wyprowadził Mateusz Olczak. - Od początku atakowaliśmy rywali wysokim pressingiem i założenia taktyczne zostały w pełni wykonane. Mieliśmy dobrą skuteczność ze stałych fragmentów gry, bo aż 3 bramki zdobyliśmy po kornerach - podkreśla z kolei Arkadiusz Szypczyński, autor drugiego gola. - Mieliśmy jednak także sporo innych okazji strzeleckich. Oczywiście były też akcje nieudane i Węgrzy nas kontrowali, także Kamil Lasik miał trochę roboty. Myślę, że to jednak my przeważaliśmy. W końcówce straciliśmy dwie bramki, ale nie było jakiejś nerwowości. Do końca pozostało mało czasu i raczej byliśmy pewni, że damy radę to wygrać - mówi młody zawodnik Gatty Active Zduńska Wola.
Polacy stają więc przed szansą obrony tytułu sprzed roku. Taka sztuka nie udała się żadnej reprezentacji młodzieżowej od 2007 roku, gdy po raz drugi z rzędu wygrali Czesi. Wówczas jednak w imprezie brały udział jeszcze tylko 3 reprezentacje. - Atmosfera dopisuje, na razie cieszymy się z wygranych ale już powoli myślimy o jutrzejszym meczu - mówi Szypczyński. - Słowaków jeszcze nie oglądaliśmy, ale jutro zapewne będziemy mieć odprawę video i będziemy śledzić ich zachowanie na boisku, i stale fragmenty - dodaje zduńskowolanin. - Nie patrzmy na wynik, a na grę i rozwijanie tych młodych zawodników. Wynik przychodzi przy okazji. Jest on na pewno ważny w kontekście dalszej pracy z tymi młodymi futsalistami, bo wygrane budują atmosferę. Wciąż robimy swoje i chcemy być jeszcze lepsi. Jutro nas czeka "mecz finałowy" ze Słowakami ,który zapowiada się na dobre widowisko! My, mimo absencji Łukasza Biela, Jakopo Raubo czy Mikołaja Zastawnika, postaramy się podnieść wysoko poprzeczkę rywalom - zapowiada z kolei Gerard Juszczak.
Mecz młodzieżówki ze Słowacją został w harmonogramie zamieniony ze starciem seniorskich reprezentacji Czech i Węgier. Pojedynek podopiecznych Gerarda Juszczaka rozpocznie się o 14:30 i będzie transmitowany przez TV Sfera.
Polacy stają więc przed szansą obrony tytułu sprzed roku. Taka sztuka nie udała się żadnej reprezentacji młodzieżowej od 2007 roku, gdy po raz drugi z rzędu wygrali Czesi. Wówczas jednak w imprezie brały udział jeszcze tylko 3 reprezentacje. - Atmosfera dopisuje, na razie cieszymy się z wygranych ale już powoli myślimy o jutrzejszym meczu - mówi Szypczyński. - Słowaków jeszcze nie oglądaliśmy, ale jutro zapewne będziemy mieć odprawę video i będziemy śledzić ich zachowanie na boisku, i stale fragmenty - dodaje zduńskowolanin. - Nie patrzmy na wynik, a na grę i rozwijanie tych młodych zawodników. Wynik przychodzi przy okazji. Jest on na pewno ważny w kontekście dalszej pracy z tymi młodymi futsalistami, bo wygrane budują atmosferę. Wciąż robimy swoje i chcemy być jeszcze lepsi. Jutro nas czeka "mecz finałowy" ze Słowakami ,który zapowiada się na dobre widowisko! My, mimo absencji Łukasza Biela, Jakopo Raubo czy Mikołaja Zastawnika, postaramy się podnieść wysoko poprzeczkę rywalom - zapowiada z kolei Gerard Juszczak.
Mecz młodzieżówki ze Słowacją został w harmonogramie zamieniony ze starciem seniorskich reprezentacji Czech i Węgier. Pojedynek podopiecznych Gerarda Juszczaka rozpocznie się o 14:30 i będzie transmitowany przez TV Sfera.
Słowacja - Czechy
7:4
Bramki: Marko Hudáček (9), Marián Hudek 2 (10, 16), Michal Lajš 3 (16, 23, 38), Martin Směřička (20) - Vítězslav Hrubý 2 (1, 35), Jan Ferenc (8), Patrik Mažári (22).
Terminarz Turnieju Państw Wyszehradzkich U21 (2-4.09.2015)
- 02.09.2015 (środa)
14:30
Węgry -
Słowacja 2:5 (1:2)
17:00
Polska -
Czechy 7:2 (5:0) - 03.09.2015 (czwartek)
14:30
Słowacja -
Czechy 7:4 (5:2)
17:00
Polska -
Węgry 4:2 (1:0) - 04.09.2015 (piątek)
14:30
Czechy -
Węgry
17:00
Polska -
Słowacja
Klasyfikacja Turnieju
| M | Pkty | Bramki | |
| 1. |
2 | 6 | 11-4 |
| 2. |
2 | 6 | 12-6 |
| 3. |
2 | 0 | 4-9 |
| 4. |
2 | 0 | 6-14 |
Etykiety