Skrót meczu
Wyrzut rozpaczy remis wyznaczył
Gdy na 2,4 sekundy przed końcem Jacek Burglin dalekim wyrzutem po raz ostatni wznawiał grę w tym spotkaniu, tylko najwięksi gdańscy optymiści mogli wierzyć, że przyniesie to ich pupilom powodzenie. Mateusz Cyman, do którego piłka była adresowana, nie sięgnął jej, ale zaskoczony Michał Widuch sam dotknął piłki, która następnie przekroczyła linię końcową. Gdyby ją przepuścił, bramka nie zostałaby zaliczona. Gol po tym dotknięciu dał remis AZS-owi UG, który przez całe spotkanie ambitnie gonił gliwiczan. I po rzucie rozpaczy - dogonił.
Etykiety

08.01.2017godz. 18:00