Skrót meczu / COM TV

Clearex Chorzów - MOKS Słoneczny Stok Białystok 0:4 [SKRÓT]

  • Media
Co nie udało się Lex Kancelarii i AZS-owi UG, udało się beniaminkowi z Białegostoku. Z dwoma poprzednimi rywalami Clearex wysoko prowadził, by roztrwaniać całą przewagę, w starciu z MOKS-em chorzowianie w ogóle nie "odpalili".
Clearex ChorzówMOKS Słoneczny Stok Białystok21.10.2017 godz. 18:00

Clearex Chorzów - MOKS Białystok
0:4

Protokół meczowy
Adrian Citko, grający trener MOKS-u, w ostatnim programie "Łączy Nas Futsal" mówił, że nie spodziewał się, iż jedyny zdobyty do tego momentu punkt jego podopieczni ugrają z Gattą, a z jednak nieco niżej notowanymi Piastem i Solnym Miastem poniosą porażki. Jak więc traktować okazałe zwycięstwo odniesione w - jak sam podkreślał - wyjątkowo trudnej hali w Chorzowie? Wygląda na to, że białostoczanie mają na nią patent - ostatecznie półtora roku temu wygrali w niej barażowe starcie z Cleareksem. Jakby więc nie patrzeć, w Chorzowie pozostają niepokonani.
Sytuacja Cleareksu w tabeli jest dramatyczna. Teoretycznie nienajgorsze ósme miejsce wygląda fatalnie, gdy weźmie się pod uwagę, że chorzowianie wszystkie dotychczasowe mecze rozegrali u siebie! I to wcale nie z rewelacyjnymi drużynami, bo o ile porażkę z Rekordem oczywiście należało wkalkulować, to oprócz tego do Chorzowa zawitali jak dotąd dwaj beniaminkowie i ekipa, która ekstraklasę ostatnio obroniła dopiero w barażach! Może na wyjeździe zacznie pięciokrotny mistrz Polski punktować (choć za tydzień jedzie do Zduńskiej Woli), ale dotychczasowe wyniki są sporym zawodem dla miejscowych kibiców.

MOKS zanotował zaś historyczne pierwsze zwycięstwo w ekstraklasie. Za tydzień do Białegostoku przyjeżdża Pogoń 04 i fani futsalu na Podlasiu mogą mieć jeszcze większe powody do radości.