Zaczęli! Rozegrano pierwsze sparingi przed sezonem fot. KS Futsal Leszno

Zaczęli! Rozegrano pierwsze sparingi przed sezonem

GI Malepszy Futsal Leszno wygrał z Red Dragons Pniewy a Red Devils Chojnice wygrały z KS Futsal Piła w pierwszych sparingach przed nowym futsalowym sezonem.




Beniaminek ekstraklasy wygrał ze "Smokami" po trafieniach Kacpra Konopackiego, Jana Martina i nowego w drużynie Dawida Witka. Dodatkowo jedna bramka została zapisana jako samobój pniewian, dla których oba "prawidłowe" gole strzelił młody Dawid Kubiak. O 18-latku nie powinien zapominać trener reprezentacji młodzieżowej Łukasz Żebrowski, szykujący swoją kadrę U-19 na pierwsze Mistrzostwa Europy w tej kategorii wiekowej.

Oprócz Witka wśród leszczynian można było zobaczyć inne nowe nabytki - Sebastiana Wojciechowskiego (ostatnio Orzeł Jelcz-Laskowice), Michała Długosza (byłego bramkarza Euromastera Głogów) czy innego bramkarza Krzysztofa Bartkowiaka. Zabrakło tym razem Pawła Synowca, który do Leszna przeniósł się z Górnika Polkowice. Jeśli chodzi o Red Dragons, trener Łukasz Frajtag zapowiadał, że na sparing, który odbył się w miejscowości Poniec, zabierze głównie testowaną młodzież z doświadczonymi Łukaszem Błaszczykiem oraz Adrianem Skrzypkiem i Adamem Wachońskim. - Zaprosiliśmy kilku zdolnych chłopaków z regionu na testy. Chcemy uzupełnić naszą kadrę o dwóch zawodników. Wszyscy, którzy się pojawili wyglądają nieźle pomimo swojego młodego wiek - mówił. Oprócz Błaszczyka, wśród pniewian można było też zobaczyć innego zawodnika, który dotąd grał w Lesznie - Ukraińca Serhija Czamuchę. 26-latek "w sobotę zaliczył na parkiecie chyba więcej minut aniżeli w całym minionym sezonie w barwach GI Malepszy Futsal Leszno" - podsumowuje portal LeszczynskiSport.pl. Czamucha w 2018/19 wystąpił tylko w trzech meczach.




W drugim sobotnim sparingu Red Devils Chojnice wygrały z pierwszoligowym KS BestDrive Futsal Pila 5:2. Jedną z bramek dla zwycięzców strzelił Mateusz Wesserling, który podobnie jak Mikołaj Kreft, po spadku AZS-u Uniwersytet Gdański z ekstraklasy pożegnał się z tym zespołem i przeniósł do Chojnic.