Hiszpania jeszcze nigdy nie zdobyła 10 bramek w jednym meczu na turnieju finałowym mistrzostw Europy
fot. Chris Ricco – UEFA/UEFA via Getty Images
Belgowie zanotowali najwyższą porażkę w historii swoich występów na Euro. I... grają dalej
Hiszpania z kompletem zwycięstw w grupie C awansowała do ćwierćfinału mistrzostw Europy. Mimo rekordowej porażki do fazy pucharowej przeszła także Belgia.
W jednostronnym meczu Hiszpania pokonała Belgię aż 10:3. Gdyby nie bramka w ostatniej minucie Omara Rahou (już szóste trafienie w Lublanie), Belgowie wyrównaliby niechlubny rekord najwyższej porażki w historii mistrzostw Europy (9:1 Hiszpanii z Białorusią w 2010 roku i 8:0 również Hiszpanii z Gruzją cztery lata temu). W kronikach zapisali się za to Hiszpanie, którzy jako pierwsi zeszli do szatni z dwucyfrowym dorobkiem.
Wynik ten jednak wcale nie wyeliminował Belgii. Zagra ona w ćwierćfinale z Portugalią, ponieważ w meczu rozgrywanym równolegle Białoruś pokonała Słowenię 3:2. W tej sytuacji trzy zespoły miały w tabeli po 3 punkty i decydujący o kolejności był bilans bezpośrednich spotkań między nimi, czyli nie miało znaczenia, kto ile przegrał z Hiszpanią. Jako że Belgowie w pewnie wygrali z Białorusią 4:0 a ze Słowenią przegrali tylko jedną bramką, ich bilans okazał się najkorzystniejszy.
Słoweńcy otworzyli wynik już w 9. sekundzie, ale im dalej w las, tym grało im się trudniej. Prowadzenie stracili jeszcze w pierwszej połowie, a na początku drugiej już przegrywali. Przy obu golach lepiej mógł się zachować słoweński bramkarz Nejc Berzelak, wpisując się w tradycję - Słowenia dysponuje solidną ekipą, dobrą mieszanką rutyny z młodością, ale nigdy nie miała jeszcze ponadprzeciętnego golkipera. Nie powtórzy więc wyniku z Futsal Euro w 2014 i 2018 roku, gdy wychodziła z grupy.
Decydujący cios Białoruś zadała w 29. minucie. Odpadnięcie Słowenii oznacza, że do ćwierćfinałów nie zakwalifikował się żaden ze współgospodarzy tegorocznych mistrzostw Europy – dzień wcześniej grę na fazie grupowej zakończyły Litwa i Łotwa.
W niedzielnych ćwierćfinałach Portugalia zagra z Belgią, a Hiszpania z Włochami lub Węgrami, zależnie od wyniku tych drużyn w bezpośrednim starciu.
UEFA Futsal Euro 2026 - grupa C
- piątek 22 stycznia
17:30
Białoruś -
Belgia 0:4 (0:1)
⚽ Omar Rahou 3 (4, 30, 38), Steven Dillien (39).
20:30
Słowenia -
Hiszpania 1:4 (0:4)
⚽ Matej Fideršek (28) - Antonio Pérez (1), Miguel Mellado (7), José Antonio Raya (16), Jesús Gordillo (18). - poniedziałek 26 stycznia
17:30
Białoruś -
Hiszpania 0:2 (0:1)
⚽ Miguel Mellado (6), David Novoa (21).
20:30
Belgia -
Słowenia 4:5 (2:5)
⚽ Gréllo (2), Omar Rahou 2 (9, 35), Kenneth Vanderheyden (24) - Teo Turk (4), Jamal Aabbou - samobójcza (6), Zan Janez (15), Žiga Čeh (16), Matej Fideršek (18). - czwartek 29 stycznia
17:30
Słowenia -
Białoruś 2:3 (1:1)
⚽ Jeremy Bukovec 2 (1, 25) - Siergiej Krykun (8), Artem Kozel 2 (22, 29).
17:30
Hiszpania -
Belgia 10:3 (4:1)
⚽ Adrián Rivera (3), Antonio Pérez (6), José Antonio Raya 3 (8, 8, 35), Pablo Ramírez (21), Cecílio Morales 2 (24, 35), Adolfo Fernández (27), Miguel Mellado (27) - Gréllo (8), Ilias Bachar (36), Omar Rahou (40).
| Tabela grupy C | M | Pkty | Bramki |
| 1. |
3 | 9 | 16-4 |
| 2. |
3 | 3 | 11-15 |
| 3. |
3 | 3 | 8-11 |
| 4. |
3 | 0 | 3-8 |
