18 zespołów w ekstraklasie to całkiem nowy system rozgrywek fot. mat.pras./ Jarosław Frąckowiak

18 zespołów w ekstraklasie to całkiem nowy system rozgrywek

Nadzwyczajne Zebranie Wspólników spółki Futsal Ektraklasa zdecydowało o sprzedaży udziałów czterem pierwszoligowcom, formalnie umożliwiając powiększenie ligi do 18 zespołów.




Spotkanie działaczy z klubów ekstraklasy, które odbyło się w czwartek, „przyklepało” w ten sposób ustalenia z końcówki maja, gdy plan powiększenia ligi ustalili wspólnie przedstawiciele Komisji ds. Futsalu i Piłki Plażowej PZPN, spółki Futsal Ekstraklasa oraz Departamentu Rozgrywek Krajowych PZPN. Teraz ruch należy do samych klubów. Do 15 czerwca musiały one złożyć dokumentację licencyjną. Wkrótce powinniśmy poznać decyzje Komisji Licencyjnej PZPN i z zastrzeżeniem, że wycofać można się zawsze, choćby dzień przed pierwszym meczem, poznamy kształt najwyższej klasy rozgrywkowej.

Liczba zespołów ekstraklasy ma kluczowe znaczenie dla systemu rozgrywek. W czwartek zarekomendowano bowiem, by w przypadku kompletu 18 zgłoszeń, sezon 2020/2021 podzielony był na dwie fazy. W pierwszej, jesiennej, każdy zespół mierzyłby się z każdym, bez rewanżów. Następnie tabela zostałaby podzielona na dwie grupy. Pierwszych sześć zespołów zagrałoby każdy z każdym, z rewanżami, czyli 10 kolejek, a pozostałe, z miejsc 7-18, zagrałyby ze sobą tylko po razie, czyli 11 kolejek. Podobnie byłoby, gdyby drużyn było 17.




Ale jeśli do rozgrywek nie przystąpią co najmniej dwa uprawnione zespoły, a liczba drużyn nie będzie większa niż 16, zaplanowano normalny sezon, grany systemem każdy z każdym mecz i rewanż - w sumie 30 kolejek. W pierwszym z tych wariantów z ekstraklasy spadną 4 najsłabsze teamy (lub 3, w przypadku ekstraklasy 17-zespołowej), a na ich miejsce awansowaliby dwaj pierszoligowcy. Sezon 2021/22 rozgrywany byłby wówczas w 16 ekip. W przypadku, gdy tylko tyle będzie ich już teraz, od razu po sezonie nastąpi redukcja do modelu znanego z tego sezonu - 14 zespołowego.

Ostatecznych decyzji w sprawie systemu rozgrywek można spodziewać się w sierpniu - przynajmniej ze strony FE, gdyż formalnie uchwalić regulamin musi jeszcze Zarząd PZPN. Będzie na to czas do pierwszego weekendu września, na który zaplanowano inauguracyjną kolejkę sezonu 2020/21.

Jak usłyszeliśmy w spółce, plan jest taki, by terminarz rozgrywek rozlosować możliwie szybko po decyzjach Komisji Licencyjnej.