Pogoń zwycięska po meczu, przegrywająca po "dogrywce"
Osłabiona Pogoń 04 Szczecin wygrała pierwsze 60 minut sparingu z Euromasterem Chrobrym Głogów. Zarządzoną przez trenerów dogrywkę "Portowcy" już przegrali.


Pogoń 04 Szczecin - Euromaster Chrobry Głogów
1:0
Bramka: Artur Jurczak (55).
"Portowcy" wybiegli na parkiet bez kilku czołowych graczy, którzy w tym czasie bawili na ślubie Mariusza Lewandowskiego - pierwszego zawodnika Pogoni 04 powołanego do reprezentacji Polski (w 2006 roku). Szansę otrzymali zatem głównie młodsi i testowani zawodnicy. W trakcie meczu oba zespoły stwarzały sobie dogodne sytuacje strzeleckie, jednak nie potrafiły umieścić piłki w siatce rywali. Dopiero pod koniec spotkania, na pięć minut przed ostatnią syreną, na listę strzelców pisał wpisał się Artur Jurczak, zdobywając jedyną bramkę w tym meczu i ustalając zwycięstwo Pogoni 1:0. Mecz trwał 60 minut.
Po zasadniczym meczu zawodnicy rozegrali dodatkowo 30 minut. Była to przede wszystkim szansa dla testowanych zawodników Pogoni, którzy mieli okazję, żeby zaprezentować swoje umiejętności. W tej części lepsi okazali się goście, wygrywając 2:0, po trafieniach Dariusza Pieczyńskiego i Andrzeja Korycińskiego. Szkoleniowiec gości Tomasz Trznadel podkreślał: - Graliśmy z bardzo silnym rywalem, jednym z najlepszych w Polsce. To był nasz pierwszy mecz kontrolny po dwutygodniowych treningach. Dla Pogoni było to już kolejne spotkanie, po wcześniejszych sparingach z Uraganem Iwano-Frankiwsk i Red Dragons Pniewy. - Jestem zadowolony z tego sparingu, bo w trudach treningowych taki przerywnik jest zadowalający - cieszył się również trener szczecinian Gerard Juszczak.
Za tydzień w kolejnych sparingach Portowcy będą się mierzyć z wicemistrzami z Red Devils Chojnice, którzy w ostatniej chwili odwołali zaplanowany na niedzielę miniturniej z udziałem Vamosu Gdańsk i Unisław Team. Euromaster zagra zaś po raz pierwszy we własnej hali - przeciwnikiem będą "Smoki" z Pniew.
Po zasadniczym meczu zawodnicy rozegrali dodatkowo 30 minut. Była to przede wszystkim szansa dla testowanych zawodników Pogoni, którzy mieli okazję, żeby zaprezentować swoje umiejętności. W tej części lepsi okazali się goście, wygrywając 2:0, po trafieniach Dariusza Pieczyńskiego i Andrzeja Korycińskiego. Szkoleniowiec gości Tomasz Trznadel podkreślał: - Graliśmy z bardzo silnym rywalem, jednym z najlepszych w Polsce. To był nasz pierwszy mecz kontrolny po dwutygodniowych treningach. Dla Pogoni było to już kolejne spotkanie, po wcześniejszych sparingach z Uraganem Iwano-Frankiwsk i Red Dragons Pniewy. - Jestem zadowolony z tego sparingu, bo w trudach treningowych taki przerywnik jest zadowalający - cieszył się również trener szczecinian Gerard Juszczak.
Za tydzień w kolejnych sparingach Portowcy będą się mierzyć z wicemistrzami z Red Devils Chojnice, którzy w ostatniej chwili odwołali zaplanowany na niedzielę miniturniej z udziałem Vamosu Gdańsk i Unisław Team. Euromaster zagra zaś po raz pierwszy we własnej hali - przeciwnikiem będą "Smoki" z Pniew.
Etykiety