Ołeksandr Kołesnykow opuszcza Leszno. Będzie grającym trenerem
Kilka dni po tym, jak GI Malepszy Arth Soft Leszno poinformował o rozwiązaniu umowy z Ołeksandrem Kołesnykowem, o zakontraktowaniu Ukraińca poinformował jego nowy klub.
"Trudna decyzja. W dniu wczorajszym z inicjatywy zawodnika za porozumieniem stron rozwiązaliśmy umowę i Ołeksandr Kołesnykow nie wystąpi w naszych barwach w kolejnym sezonie" - poinformował w ostatni piątek klub z Leszna w swoich mediach społecznościowych.
Kołesnykow trafił do Leszna w zeszłym roku, szybko stając się jednym z kluczowych zawodników w drużynie Tomasza Trznadla. Pochodzący z Doniecka 36-latek w 36 meczach zdobył 19 bramek, walnie przyczyniając się do awansu do finału pucharu Polski oraz zajęcia miejsca tuż za podium w Fogo Futsal Ekstraklasie. W drużynie był trzecim strzelcem (za Wiaczesławem Kożemjaką i Danielem Gallego Garcią, ex aequo z Jakubem Kąkolem), obejrzał natomiast najwięcej żółtych kartek nie tylko w zespole, ale i w całej lidze (14).
Komunikat GI Malepszy Arth Soft Leszno był enigmatyczny, po kilku dniach wszystko wyjaśniło oświadczenie jego nowego klubu. "Z radością informujemy, że do naszego zespołu powraca Ołeksandr Kołesnykow, który ostatni sezon spędził w Futsal Leszno. Jego powrót to nie tylko wzmocnienie drużyny, ale również powrót do Białegostoku, gdzie zdobył serca kibiców. Co więcej, Ołeksandr obejmie także rolę trenera drużyny, co czyni ten transfer jeszcze bardziej ekscytujący" - przekazała na Facebooku Jagiellonia Białystok, która szykuje się do walki o powrót do ekstraklasy.
Jagiellonia w sezonie 2022/23 była pierwszym polskim klubem Kołesnykowa. W debiutanckim sezonie Ukrainiec wystąpił w 28 meczach, zdobywając 16 bramek.
Latem Kołesnykowa można było już zobaczyć w barwach Jagiellonii w rozgrywkach beach soccera.
