Łukasz Frajtag: Mało kto zasługuje na ekstraklasę tak jak Red Dragons Pniewy fot. Bartosz Barański/ Red Dragons Pniewy

Łukasz Frajtag: Mało kto zasługuje na ekstraklasę tak jak Red Dragons Pniewy

– Jeżeli ktoś mówi, że nasze miejsce nie jest w ekstraklasie, to coś chyba nie tak, powinien się zastanowić – stwierdził Łukasz Frajtag, trener Red Dragons Pniewy, jednocześnie przyznając, że bez większego budżetu za rok jego klub ponownie czeka walka o utrzymanie.

Postaw mi kawę na buycoffee.to

W Wielką Sobotę zgodnie z przewidywaniami Red Dragons Pniewy rozprawili się z AZS-em UW Darkomp Wilanów, wygrywając 5:0. W momencie rozgrywania meczu gospodarze byli już pewni utrzymania w Fogo Futsal Ekstraklasie, bo wcześniej swoje spotkanie przegrała Gwiazda Ruda Śląska

– Czuliśmy się dzisiaj silni, bo już przed meczem wiedzieliśmy, że mamy zapewnione utrzymanie. (...) Przede wszystkim chcieliśmy zagrać bardzo dobry mecz. Wiedzieliśmy, że to jest ostatni mecz domowy w tym sezonie. Znów pełna hala, nadkomplet i mówiłem chłopakom w szatni, że po prostu musimy podziękować kibicom, że na każdym meczu zapełniają tę halę. Zależało nam na tym, żeby zagrać naprawdę świetne zawody – relacjonował po meczu Łukasz Frajtag w wypowiedzi, opublikowanej na kanale Fogo Futsal Ekstraklasy na YouTube.

Trener Red Dragons w rozmowie nawiązał do ostatniego magazynu „Futsal Raport”, w którym Szymon Łuszczek, kapitan Gwiazdy, stwierdził, że podobnie jak jego zespół, także pniewianie na miejsce w ekstraklasie nie zasługują. – Jeśli (Red Dragons) nie poczynią pewnych zmian, za rok znajdą się w tej sytuacji, co my. Bo ekstraklasa nabiera coraz większego profesjonalizmu i potrzebne są - pod względem organizacyjnym i sportowym - takie aspekty, które pozwolą, żeby w tej ekstraklasie zafunkcjonować. A nam tego zabrakło i boję się, że za chwilę to samo się stanie z Pniewami – mówił Łuszczek. Inny gość programu, selekcjoner reprezentacji Polski Błażej Korczyński, po raz kolejny odpowiedział się natomiast za zmniejszeniem liczby drużyn w najwyższej klasie rozgrywkowej. 

– Cieszymy się z utrzymania i tego, że przyszły sezon będziemy nadal w ekstraklasie, bo uważam, że na to zasługujemy. To będzie nasz dwunasty kolejny sezon. Tylko Rekord Bielsko-Biała gra dłużej niż my w ekstraklasie bez spadku, więc to też o czymś świadczy – zauważył Łukasz Frajtag. – Mogą niektórzy mówić, że Red Dragons nie zasługuje na ekstraklasę. Mało kto zasługuje na ekstraklasę, tak jak my – przekonywał szkoleniowiec.

– Pniewy są bardzo ważną częścią historii polskiego futsalu - czy wcześniej, za czasów Akademii FC, czy później, my to kontynuowaliśmy. Odnosiliśmy też swoje sukcesy, więc jeżeli ktoś mówi, że nasze miejsce nie jest w ekstraklasie, to coś chyba nie tak, powinien się zastanowić – powiedział trener Red Dragons. Jednocześnie przyznał jednak, że w jego klubie potrzebne są zmiany. – Aby w przyszłym roku nie martwić się o to, czy się utrzymamy, czy nie, żeby nie męczyć się cały sezon, musimy radykalnie zwiększyć budżet – zauważył.

– Jeżeli nie zwiększymy budżetu, nie wzmocnimy odpowiednio jakościowymi zawodnikami tego zespołu, to będzie podobny sezon i my o tym wiemy. Dlatego chciałbym też zaapelować do całego pniewskiego środowiska futsalowego, do wszystkich, którym zależy na tym, żeby futsal na najwyższym poziomie był nadal w Pniewach, o pomoc. Potrzebujemy większego budżetu, liczymy na współpracę z nowymi firmami, osobami, które chcą wesprzeć nasz projekt, bo uważam, że szkoda by było, gdyby Pniew w ekstraklasie zabrakło. Chcielibyśmy rozwijać ten zespół, ale do tego są potrzebne finanse i na pewno będziemy prowadzić rozmowy z władzami miasta czy też z naszymi sponsorami, którzy już są i przede wszystkim musimy poszukać nowych. Mam nadzieję, że ktoś też nam pomoże, że nie zostaniemy z tym sami i będziemy potrafili w ciągu miesiąca, dwóch zbudować taki budżet, który pozwoli nam odpowiednio wzmocnić ten zespół – mówił trener.

– Mamy fajnych chłopaków, młodych, mamy fajnych chłopaków doświadczonych, ale ekstraklasa się sprofesjonalizowała i tak jak 3-4 lata temu jeszcze byliśmy w stanie śrubować wynik, zająć piąte miejsce nawet w lidze, grając swoimi chłopakami i dwoma obcokrajowcami, tak teraz jest to absolutnie niemożliwe. Bez zmian, bez większego budżetu, czeka nas walka o utrzymanie w przyszłym sezonie, to jest dla nas jasne. Oczywiście, zrobimy absolutnie wszystko, żeby żeby tak się nie stało – zapewnił Łukasz Frajtag. 

Piotr Błaszyk, który również wypowiedział się przed kamerą, zapowiedział z kolei, że jego zespół będzie chciał walczyć o znacznie wyższe cele, niż utrzymanie. – Gdzieś pojawiają się w środowisku informacje, że spadniemy za sezon. Chciałbym przypomnieć, że jesteśmy jedynym klubem, poza Rekordem, który od 11 lat gra w Futsal Ekstraklasie – mówił, powtarzając słowa Frajtaga.

– Nie mieliśmy przypadku, gdzie spadaliśmy, w porównaniu do osób, które o tym mówią. Dlatego przestrzegam przed mówieniem takich rzeczy, bo my chcemy walczyć w kolejnym sezonie o play offy. Myślimy, że to jest nasz cel. Mamy wspaniałych kibiców. Mam nadzieję, że organizacyjnie dopniemy wszystko na ostatni guzik i walka o ważne dla nas cele będzie realna – podsumował Piotr Błaszyk, drugi najlepszy strzelec Red Dragons w tym sezonie (10 bramek, z czego połowa w meczach przeciwko AZS UW).

Pniewianie w kończącej się fazie zasadniczej Fogo Futsal Ekstraklasy wygrali 8 meczów i ponieśli 21 porażek, nie notując żadnego remisu. Aż osiem meczów, najwięcej w całej lidze, zespół Frajtaga przegrał różnicą jednej bramki, co wskazuje, gdzie mogły zostać pogubione punkty potrzebne do walki o play off.