Matheus oglądał już z trybun mecz Rekordu z Constractem Lubawa o brąz w Fogo Futsal Ekstraklasie
fot. Szymon Bandura/ Rekord Bielsko-Biała
Matheus z Hiszpanii do Rekordu. Kadu z Rekordu do Hiszpanii
Rekord Bielsko-Biała oficjalnie poinformował o powrocie Brazylijczyka Matheusa. Tego samego dnia wyjaśniła się przyszłość Guilherme Kadu.
– Idziemy po ósme (mistrzostwo) – mówi Matheus w okolicznościowym nagraniu, opublikowanym przez Rekord w serwisach społecznościowych. 28-letni Brazylijczyk trafił do Bielska-Białej w 2020 roku ze słowackiego MIMEL-u Lučenec. Przez pięć sezonów wystąpił w 159 meczach ligowych, zdobywając 112 bramek. Ale ekstraklasa to nie wszystko – bielscy kibice na pewno pamiętają np. jego hat trick w starciu z Anderlechtem w Lidze Mistrzów.
M.in. ten występ zwrócił uwagę klubów z Hiszpanii. Matheus trafił do Servigroup Peñiscola FS, rewelacji poprzedniego sezonu w Primera División. Półwyspu Iberyjskiego Brazylijczyk jednak nie podbił. Grał mało, zdobył tylko trzy bramki, a jego klub nie zakwalifikował się do fazy play-off - zajął w tabeli dziewiąte miejsce. O potencjalnym powrocie Brazylijczyka do Bielska-Białej bez owijania w bawełnę mówił już w maju prezes Rekordu, Janusz Szymura.
Siedmiokrotni mistrzowie Polski po zakończeniu sezonu poinformowali o odejściu trzech zawodników – Martina Došy, Franco Spellanzona i Guilherme Kadu. Wyjaśniła się już przyszłość tego ostatniego. 29-latek, który przed rokiem trafił do Europy z brazylijskiego Tubarão, obrał kierunek odwrotny do Matheusa - w przyszłym sezonie (a wręcz, jak czytamy w komunikacie, w kilku kolejnych sezonach) będzie zawodnikiem O Parrulo Ferrol. Klub z hiszpańskiej Galicji w tym sezonie w tabeli Primera División był 12.
Co ciekawe, według nieoficjalnych przecieków, do Polski trafić mają dwaj zawodnicy, którzy reprezentowali O Parrulo Ferrol w tym sezonie. Jednym z nich jest reprezentacyjny argentyński bramkarz Matías Starna.
Aktualną sytuację na rynku transferowym w Fogo Futsal Ekstraklasie najlepiej śledzić w raporcie na futsal-polska.pl.