Fot. (Niebiescy.pl)
Były piłkarz Ruchu w Cleareksie
Paweł Lesik, ostatnio zawodnik trzecioligowego Górnika Wesoła, a wcześniej piłkarz Ruchu Chorzów, dołączył do drużyny Tadeusza Wolnego.
Rodowity świętochłowiczanin przez 4 i pół roku był związany z Ruchem profesjonalnym kontraktem. W tym czasie nie doczekał się jednak debiutu w pierwszej drużynie. Aż 3 i pół roku spędził za to na wypożyczeniach. Najpierw przez 2 sezony reprezentował barwy GKS-u Tychy, następnie zaliczył półroczny epizod w Zagłębiu Sosnowiec, a w ostatnich dwunastu miesiącach był związany z Górnikiem Wesoła.
- Pomyślałem, że chyba czas na zmianę, na coś nowego i postanowiłem spróbować swoich sił w futsalu - powiedział Lesik serwisowi Niebiescy.pl. - Początki na pewno będą ciężkie, bo będę musiał przestawić się z dużego boiska na małe, ale myślę, że dam radę. Gdybym nie wierzył, że to może być krok w przód, to bym się na to nie zdecydował. To dla mnie kolejne wyzwanie i jak na razie idzie mi całkiem nieźle, a z treningu na trening może być przecież coraz lepiej - twierdzi nowy gracz Cleareksu, który ma już na swoim koncie premierowe trafienie. Na listę strzelców wpisał się w sparingu z Kamionką Mikołów, wygranym 4:2.
Co ciekawe siostra Pawła - Marlena - jest szczypiornistką Ruchu Chorzów.
Trener Tadeusz Wolny ma nadzieję, że świetna gra jego zespołu z końcówki rundy jesiennej będzie miała swoją kontynuację od stycznia. - Sporo czasu poświęciliśmy na analizę i wyeliminowanie błędów. Przykładowo za dużo bramek traciliśmy po stałych fragmentach gry. A przecież źle ustawiony mur przy rzucie wolnym to brak podstawowego profesjonalizmu – podkreślił Wolny w wypowiedzi dla klubowej strony.
Na początek rundy rewanżowej chorzowianie zawitają do Gdańska, gdzie będą próbowali się zrewanżować AZS-owi UG za porażkę 1:3 we własnej hali.