Konflikt na szczycie czyli Greń kontra Wawro
Futsal rzadko (niestety) przebija się na czołówki gazet czy portali ogólnie traktujących o sporcie. Tym razem się "udało". Korespondencyjny konflikt przewodniczącego rady nadzorczej Futsal Ekstraklasy Piotra Wawro z Kazimierzem Greniem nagłośnił portal Weszło!.
Poszło o 2 listy, które Piotr Wawro wysłał do prezesa PZPN Zbigniewa Bońka. Jeden z nich podpisuje jako przewodniczący rady nadzorczej spółki prowadzącej rozgrywki ekstraklasy, drugi jako wiceprezes Wisły Krakbet Kraków. W obu poruszone są różne sprawy. Zarzuty względem działalności Kazimierza Grenia sprowadzają się do kilku podstawowych tematów:
- współpraca Wisły Krakbet z PZPN w zakresie turnieju preeliminacyjnego UEFA Futsal Cup w Bochni - w szczególności sposób rozliczenia dofinansowania UEFA do tych zawodów
- problemy z procesem licencyjnym klubów futsalowych i kłopoty z komunikacją ze Związkiem
- organizacja Halowego Pucharu Polski (przekładanie terminów rozgrywek w obecnym sezonie oraz techniczne niedociągnięcia na zeszłorocznym Final Four) i niewypłacenie w logicznym terminie regulaminowej nagrody dla Rekordu Bielsko-Biała
- skandal z regulaminem I ligi, o którym jako pierwsi informowaliśmy.
List Piotra Wawro jako przewodniczącego Futsal Ekstraklasy sp. z o. o.:



List Piotra Wawro jako wiceprezesa TS Wisła Kraków:


Listy Piotra Wawro sygnowane są datą 23 stycznia br. Kazimierz Greń swoją odpowiedź wystosował następnego dnia, nie omieszkując wysłać jej do wszystkich klubów z ekstraklasy.
Odpowiedź Kazimierza Grenia dla Zbigniewa Bońka:



W tym miejscu warto zwrócić uwagę, że pojedynek na pisma jest o tyle kuriozalny, że Greń i Wawro rozmawiają ze sobą przy pomocy listów do osoby trzeciej. Zbigniew Boniek - który jak dotąd w sprawie w ogóle się nie wypowiedział, może wyrobić sobie ogląd czytając całą litanię zarzutów i oskarżeń, momentami zadziwiających nie tylko treścią ale i formą, na dodatek wszystko przetkane jest osobistymi wycieczkami.
Wiceprezes Towarzystwa Sportowego Wisła Kraków na ripostę potrzebował nieco więcej czasu, bo swoją "odpowiedź" wystosował 30 stycznia. Tym razem na szczęście już nie do Bońka, tylko bezpośrednio do przewodniczącego Komisji Futsalu i Piłki Plażowej, choć z kopią do prezesa PZPN.
List Piotra Wawro do Kazimierza Grenia:



Ponownie na odpowiedź Kazimierza Grenia nie musieliśmy długo czekać.
Odpowiedź Kazimierza Grenia na list Piotra Wawro:


Z komentowaniem pism obu panów na razie się wstrzymamy, w naszej ocenie wszystkie listy "bronią się" same.
Warte zauważenia jest natomiast włącznie się w spór portalu Weszło! Strona ta poświęciła w ostatnich dniach na futsal już drugiego newsa, co razem z niedawnym wyśmianiem ewentualnego zatrudnienia Dariusza Dudki w drugoligowej Celulozie Kostrzyn daje nam chyba rekord jeśli chodzi o publikacje o piłce halowej na rok. I to mimo, że mamy dopiero styczeń. Konflikt Greń - Wawro zyskał w ten sposób trzecią stronę, a żałosna dyskusja przeniosła się m.in. na Twittera:
@KazimierzGren Wracaj pan sprzedawać wibratory w swoim sex-shopie, bo zarządzanie piłką pana przerasta. I nie jest to wina dziennikarzy.
— Krzysztof Stanowski (@K_Stanowski) luty 1, 2014
Sprawa z pewnością będzie miała ciąg dalszy.
Etykiety