We-Met Kamienica Królewska i Eurobus Przemyśl awansują do ekstraklasy fot. We-Met Futsal Club

We-Met Kamienica Królewska i Eurobus Przemyśl awansują do ekstraklasy

Najciekawszy od lat finisz rozgrywek I ligi okazał się szczęśliwy dla We-Metu Futsal Club Kamienica Królewska i Eurobusu Przemyśl.

Dla obu zespołów będzie to debiut w najwyższej klasie rozgrywkowej. Zresztą i w I lidze nie bawiły od dawna. We-Met w I lidze grał od 2020 roku i systematycznie notował progres - pierwszy sezon ukończył na 9. pozycji, rok temu był już drugi (przegrał w barażach o awans z AZS UŚ Katowice). Teraz awansował już z pierwszego miejsca, zasłużenie - dysponował najskuteczniejszą defensywą i najbardziej szczelną obroną w lidze.

Z kolei Eurobus to beniaminek I ligi. W rozmowach w trakcie sezonu zawodnicy z Przemyśla przyznawali, że tak znakomite wyniki były zaskoczeniem nawet dla nich. Ogromnym atutem Eurobusu była pękająca od kibiców hala. Zespół z Podkarpacia okazuje się mistrzem zapewniania sobie awansu w ostatniej kolejce. Rok temu do I ligi dostał się, gdy w ostatniej rundzie spotkań IV grupy II ligi pokonał drużynę Caffaro Futsal Kazimierza Wielka.

Eurobus doznał w tym sezonie tylko dwóch porażek: już w drugiej kolejce niespodziewanej - z obecnej perspektywy - w Rudzie Śląskiej, oraz w marcu u siebie z GKS-em Futsal Tychy. Notabene tyszanie mają dodatni bilans pojedynków z przemyślanami, bo jesienią u siebie zremisowali. We-Met natomiast przegrywał „aż” dwa razy więcej - na koncie ma finalnie więcej porażek, niż drugi AZS Uniwersytet Gdański. Jednak to gdańszczanie pogubili więcej punktów w remisach, w tym w kluczowym, ostatnim meczu w Szczecinie.

W barażu o ostatnie miejsce w ekstraklasie AZS UG zmierzy się z Sośnicą Gliwice. Nadal nie wiadomo za to, kto z ekstraklasy spadnie, a - co za tym idzie - kto opuści I ligę. Na pewno do II ligi spadną tylko trzy zespoły z obu grup, w związku z niepełnym składem najwyższej klasy rozgrywek. Formalnie nadal możliwy jest scenariusz, w którym komplet drużyn którejś z grup pozostanie na przyszły sezon.