Futsal Świecie awansował do Fogo Futsal Ekstraklasy. Jest pierwszy spadkowicz z I ligi
W 20. kolejce I ligi grupy północnej lider tabeli, Futsal Świecie, rozbił wicelidera, Wiarę Lecha Poznań, wygrywając 10:4. Tym samym klub z województwa kujawsko-pomorskiego zapewnił sobie bezpośredni awans do Fogo Futsal Ekstraklasy.
Choć wynik otworzył dwoma szybkimi trafieniami Uriel Cepeda, mecz decydujący o awansie okazał się masakrą drużyny Argentyńczyka. Już do przerwy gospodarze prowadzili 6:2, a hat tricka na swoim koncie miał Karol Czyszek. W drugiej części gry swojego hat tricka skompletował Piotr Kaczkowski, a podopieczni trenera Marcina Mikołajewicza jeszcze powiększyli przewagę, ostatecznie strzelając wiceliderowi aż 10 bramek. Była to już czwarta dwucyfrówka Futsalu Świecie w tym sezonie. Wcześniej „pantery” wbiły 10 bramek Dragonowi Bojano (dwukrotnie - u siebie i na wyjeździe), a w spotkaniu Grupą Altum Kią Łowicz zanotowały aż 12 trafień.
Klub ze Świecia był już o włos od awansu w zeszłym roku, gdy przegrał baraż z Gwiazdą Ruda Śląska mimo wyjazdowej wygranej w pierwszym meczu 5:3. W rewanżu we własnej hali świecianie niespodziewanie przegrali 2:6 i marzenia o Fogo Futsal Ekstraklasie musieli odłożyć na kolejny rok.
Wiarze Lecha Poznań pozostaje walka o utrzymanie drugiej pozycji, dającej prawo gry w barażu z drugim zespołem grupy południowej I ligi - już wiadomo, że będzie nim Ruch Chorzów lub Śląsk Wrocław. Klub ze stolicy Wielkopolski ma obecnie trzy punkty przewagi nad Jagiellonią Białystok, która jednak ma rozegrany o jeden mecz mniej. Zaległy, domowy mecz z pikującym w kierunku II ligi Futsalem Szczecinzespół trenera Ołeksandra Kołesnykowa zagra już w najbliższą środę.
W przypadku równej liczby punktów decydujący będzie bilans z bezpośrednich spotkań, a ten przemawia na korzyść poznaniaków. W dwóch ostatnich kolejkach Wiara Lecha zagra u siebie z Kią Łowicz oraz na wyjeździe z AZS-em UG Gdańsk, a Jagiellonia pojedzie do Świecia oraz podejmie we własnej hali walczących o utrzymanie łowiczan.
Pewny spadku z I grupy I ligi jest już natomiast KKF CTK Logistics Konin. Zdecydowała o tym sobotnia wygrana Kii Łowicz z Wenecją Pułtusk. KKF nie ma już szans awansować w tabeli wyżej niż na 11. miejsce, a w wypadku grupy północnej wiadomo już, że spadną co najmniej dwie ostatnie drużyny (ponieważ z ekstraklasy spadnie maksymalnie jeden zespół do grupy południowej a co najmniej dwa do północnej).
W skrajnym przypadku z grupy północnej I ligi spaść mogą aż cztery zespoły. Stanie się tak jeśli wszyscy spadkowicze z Fogo Futsal Ekstraklasy pochodzić będą z północnej części Polski, a w barażu o awans lepszy okaże się wicemistrz I ligi grupy południowej. Wówczas na południu utrzymałby się nawet ostatni GKS Futsal Nowiny, choć na tę chwilę jest najgorszą drużyną na szczeblu centralnym - uzbierał dotąd zaledwie cztery punkty.
