Już drugi Wiślak ciężko kontuzjowany fot. archiwum Mikołaja Zastawnika

Już drugi Wiślak ciężko kontuzjowany

Współpraca z Chrzanowem i wystawienie do gry w I lidze rezerw na razie nie przynosi Wiśle Krakbet Kraków powodów do radości. Ciężkiej kontuzji w sparingu doznał bowiem Mikołaj Zastawnik.

Szykujący się do inauguracji rozgrywek zespół Wisły II uległ na wyjeździe w meczu sparingowym ligowemu rywalowi Kamionce Mikołów 4:6. Niestety poważnej kontuzji już na samym początku spotkania, doznał zawodnik z pierwszej drużyny Mikołaj Zastawnik. Po starciu z rywalem Mikołaj poczuł ogromny ból, po czym został odwieziony do szpitala w Katowicach. Diagnoza lekarska potwierdziła najgorszy scenariusz. Zastawnik złamał kość udową z przemieszczeniem oraz chrząstkę pod kolanem, co może skutkować kilkumiesięczną przerwą w treningach.

- Może nawet dzisiaj będę miał operacje, po dwóch miesiącach wyciągną śruby, a później rehabilitacja - powiedział młody piłkarz na facebookowym profilu Stowarzyszenia Chrzanowska Liga Futsalu. - Muszę przetrwać, dam radę. Wierzę, że wszystko uda się wyleczyć jak najszybciej. Teraz pozostaje mi tylko o to walczyć - dodaje Zastawnik.

Zawodnik doznał kontuzji już na początku sparingu z Kamionką. Przy strzale "nadział się" na rywala i poczuł ogromny ból w kolanie. Uraz kolegi z pewnością wpłynął negatywnie na zespół Wisły, który przegrywał 0:3, a w drugiej tercji (grano 3 razy 20 minut) już 1:5. Podopieczni Jakuba Zielińskiego zmobilizowali się jednak w końcówce i w końcówce zniwelowali stratę do 4:6.

Mikołajowi Zastawnik dołączył w ten sposób do kolegi z drużyny Marcina Czecha, który swojej kontuzji doznał na turnieju preeliminacyjnym UEFA Futsal Cup w Bochni. Czech przeszedł dziś zabieg artroskopii stawu skokowego i ma wprowadzone dwie śruby, które mają zapewnić stabilizację, i przyspieszyć jego powrót do treningów.

Obu zawodnikom życzymy jak najszybszego powrotu do zdrowia!

Dodatkowe informacje