Zapowiedź 22. kolejki I ligi południowej - typuje Rafał Piszczek fot. Marcin Kalinowski (www.sportomaks.pl)

Zapowiedź 22. kolejki I ligi południowej - typuje Rafał Piszczek

Sytuacja jest raczej jasna - Gwiazda nie może wygrać z Kamionką, by przy zwycięstwie w Nowinach z awansu mogło cieszyć się BSF Bochnia. Końcowy triumf rudzian powinno zapewnić im nawet minimalne zwycięstwo, gdyż BSF ma bilans bramkowy gorszy aż o 11 goli. Wyniki spotkań ostatniej kolejki w I lidze południowej typuje bramkarz pauzującego Heiro Rzeszów Rafał Piszczek. I stawia na Gwiazdę!
Jedynka - AZS UMCS
sobota 19 kwietnia 2014, godz. 18:00
Bernaś, Rybol
Statystyka

Typ Rafała Piszczka:
Jedynka żegna się z I ligą, jednak mimo, że tych punktów mają bardzo mało, należy się im szacunek za waleczną postawę do końca. O to w sporcie chodzi. Tydzień temu w Bochni pokazali, że w futsalu niczego nie można być pewnym. Obstawiam jednak ich niewysoką porażkę.

Gwiazda - Kamionka
sobota 19 kwietnia 2014, godz. 19:00
M. Bąk, Śliwa
Transmisja:

Statystyka

Typ Rafała Piszczka:
Lider bardziej będzie rywalizować ze samym sobą, niż z rywalami. Jeśli presja nie spęta gospodarzom nóg, to pomimo, że Kamionka jest bardzo wymagającym przeciwnikiem, który jest wyjątkowo zgrany ze sobą, powinni wygrać i osiągnąć wymarzony cel. Przewaga gości to niewątpliwie podejście na luzie do spotkania. Gwiazda musi, Kamionka może. Mój typ to Gwiazda.

Nbit - Marex
sobota 19 kwietnia 2014, godz. 19:00
Banach, Curyło
Transmisja:

Statystyka

Typ Rafała Piszczka:
Kolejny już w tej lidze pojedynek śląskich drużyn. Tutaj stawiam na gospodarzy, którzy grają bardzo widowiskową, ofensywną piłkę. Szansy Mareksu upatruję w tym, że defensywa to słabszy punkt gliwiczan. Pewnie kibice znów zobaczą dużo bramek. Nbit myśląc o awansie za rok musi ich tracić troszkę mniej.

Ekom Futsal - BSF
sobota 19 kwietnia 2014, godz. 19:00
Szyduk, Pych
Transmisja:

Statystyka

Typ Rafała Piszczka:
Bochnia by nie pluć sobie potem w brodę w razie niespodzianki w Rudzie Śląskiej musi wygrać. Nowiny to już jednak nie ten sam zespół, co w pierwszej rundzie. Na swoim parkiecie odniósł już kilka zwycięstw. Tydzień temu Bochnia pokonała się sama. Teraz, gdy powietrze już z nich częściowo zeszło, powinni wygrać, choć o to wcale nie będzie łatwo.