Wyrzut rozpaczy remis wyznaczył

Gdy na 2,4 sekundy przed końcem Jacek Burglin dalekim wyrzutem po raz ostatni wznawiał grę w tym spotkaniu, tylko najwięksi gdańscy optymiści mogli wierzyć, że przyniesie to ich pupilom powodzenie. Mateusz Cyman, do którego piłka była adresowana, nie sięgnął jej, ale zaskoczony Michał Widuch sam dotknął piłki, która następnie przekroczyła linię końcową. Gdyby ją przepuścił, bramka nie zostałaby zaliczona. Gol po tym dotknięciu dał remis AZS-owi UG, który przez całe spotkanie ambitnie gonił gliwiczan. I po rzucie rozpaczy - dogonił.
Czytaj dalej...

Hirsch zaskakuje, Toruń z cennym punktem

Torunianie przez całe spotkanie próbowali gry z wycofanym bramkarzem, w którego wcielał się powracający do drużyny Mykola Morozow. W ten sposób goście strzelili w Bielsku dwie bramki, sami nie tracąc żadnej. W sumie w pojedynku padł remis 3:3 i choć bielszczanie nie prowadzili ani razu, to z punktu na pewno bardziej cieszyć się będzie FC Toruń, który jako pierwszy wywiózł punkt z hali lidera.
Czytaj dalej...