Dziennik kadrowicza: 2 marca - Marcin Kiełpiński

Marcin KiełpińskiZgrupowanie w Bielsku rozpoczęło się tradycyjnie od miłego przywitania z zawodnikami, sztabem szkoleniowym i prezesem. Od początku było widać ze wszyscy zawodnicy przyjechali maksymalnie zmotywowani i skoncentrowani. Warunki w Bielsku jak zawsze znakomite, wszystko jest dopięte na ostatni guzik. Poniedziałkowy poranny trening trener w całości poświęcił taktyce, skupiając się na ważnych aspektach przed zbliżającymi się eliminacjami.

Obowiązki klubowe nie pozwoliły mi i Dominikowi Śmiałkowskiemu zostać na drugim treningu. Rozgrywaliśmy mecz z Euromasterem Chrobrym Głogów. Zależało nam na zwycięstwie by umocnić się w tabeli w pierwszej czwórce.  Zwycięstwo ogromnie cieszy, zwłaszcza ze bylem podwójnie zmotywowany po tym jak tydzień temu urodził mi się syn. Te 3 punkty chciałbym zadecydować właśnie jemu i mojej wspaniałej żonie.

Teraz wracamy do Bielska by dalej pracować i przygotowywać się na najważniejsze dla nas wydarzenie Eliminacje Mistrzostw Europy!
Marcin Kiełpiński
Czytaj dalej...

Rywale Polaków radzili sobie lepiej

Środek lutego to nie tylko dla biało-czerwonych czas ostatnich przygotowań i testmeczów przed eliminacjami do Mistrzostw Europy. Dwa spotkania z Węgrami rozegrali Finowie, Włosi sprawdzają, jak gra się w Serbii (u organizatora UEFA Futsal Euro 2016), Białoruś będzie zaś sparować za tydzień.
Czytaj dalej...

Sborna nie do ugryzienia

"Jutro ma być lepiej" - to hasło, które najczęściej przewijało się po pierwszym sparingu z Rosją, w kontekście rewanżowego starcia w Stargardzie Szczecińskim. Nie było. Polacy w drugim meczu okresy lepszej gry przeplatali z bardzo słabymi, niestety całość okraszając beznadziejną skutecznością.
Czytaj dalej...

Za dużo chaosu

Dobra wiadomość - futsal zdobywa popularność, a sparing z Rosją obserwowało w hali w Szczecinie dokładnie 5114 kibiców. Zła wiadomość - pod względem sportowym trochę nam jeszcze do najlepszych brakuje. Biało-czerwoni przegrali ze "Sborną" wysoko, ale co gorzej - zasłużenie wysoko, przez cały mecz oddając... 2 celne strzały na bramkę Siergieja Wikułowa.
Czytaj dalej...

Wstyd

Polacy wygrali z Macedonią w ostatnim meczu Turnieju Czterech Narodów w Tychach. Niestety po meczu zamiast o samej grze, więcej będzie się mówić o skandalu, w atmosferze którego kończyło się to spotkanie.
Czytaj dalej...

Estonia nie była chłopcem do bicia

Po pierwszych minutach mecz Polska - Estonia kibice przecierali oczy ze zdumienia, gdy na niespodziewane prowadzenie wyszli goście. Później wszystko wróciło do normy - biało-czerwoni ostatecznie zwyciężyli 6:1, w czym największa zasługa Pawła Budniaka - autora hat-tricka.
Czytaj dalej...
Subskrybuj to źródło RSS