Trwa zbiórka na magazyn „Futsal Studio”. „Eksperyment na żywym organizmie”

W internecie trwa zbiórka na start magazynu „Futsal Studio”. - Mam nadzieję, że ten program przyjmie się w całym środowisku futsalowym - deklaruje w rozmowie z Futsal-Polska.pl jego pomysłodawca, Łukasz Krawczyk.

- Uważam, że przy takim potencjale, jaki ma futsal, naturalną koleją rzeczy jest to, żeby powstał taki magazyn. Nie będzie on pomijał tych klubów, które w tym momencie grają w niższych ligach rozgrywek, które są może mniej prestiżowe. O tym też będziemy rozmawiać, będziemy poruszać ciekawe tematy, będziemy promować fajne inicjatywy futsalowe - zapowiada Krawczyk.

Zbiórka na magazyn, który ma być emitowany na YouTube, trwa na portalu zrzutka.pl. Ustawiony cel to 6 tys. zł. W ramach zachęty do udziału w zbiórce ustalone zostały nagrody dla wspierających - podziękowania na antenie (100 zł) oraz 10-sekundowa reklama w trzech odcinkach (554 zł) i sześciu odcinkach (738 zł). Minusem jest natomiast brak oferty dla wspierających mniejszymi kwotami, w formie różnego rodzaju gadżetów.

- Mam nadzieję, że ten program przyjmie się w całym środowisku futsalowym. Ja nie robię go dla siebie, tylko dla tych wszystkich, którym futsal leży na sercu - zaznacza Krawczyk. - Mam nadzieję, że znajdzie się spore grono osób, które będą chciały wspierać chociażby tym, że będą ten magazyn oglądać. A w którym on kierunku pójdzie i jak będzie wyglądał w przyszłości? Trudno powiedzieć, bo można powiedzieć, że to jest eksperyment na żywym organizmie - zobaczymy, jak się potoczy po pierwszych odcinkach, w którym kierunku pójdziemy - mówi.

Krawczyk, członek Komisji Futsalu PZPN oraz prezes (i - ostatnio już tylko okazjonalnie zawodnik) pierwszoligowego Heiro Rzeszów zwraca uwagę, że w przeszłości były już próby utworzenia podobnego magazynu na temat polskiego futsalu. Wszystkie spaliły na panewce, poza magazynem I ligi futsalu, który jednak w praktyce jest jedynie zbiorem skrótów meczów. - Może teraz będzie zupełnie inaczej, bo inne tego typu formy magazynu futsalowe też już robię dłuższy czas. Między innymi „Magazyn Heiro”, magazyn klubowy, który nagrywamy już prawie trzy lata. Jakoś udaje nam się utrzymać stabilność i co miesiąc wydajemy taki magazyn. Mam nadzieję, że tutaj też nie będzie problemu - tłumaczy Krawczyk.

- Dysponuję studiem, sprzętem, więc z tym nie ma problemu. Zobaczymy. Mam nadzieję, że wszyscy, którzy kochają futsal, będą trzymać kciuki za ten projekt - dodaje prezes Heiro.