Ekstraliga bez mistrzyń. Zawodniczki AZS UJ kończą z futsalem fot. mat.pras./ Paweł Skraba

Ekstraliga bez mistrzyń. Zawodniczki AZS UJ kończą z futsalem

Zawodniczki AZS UJ Kraków, które w ostatnich latach zdominowały rozgrywki futsalowe, stawiają na piłkę trawiastą. Do decyzji tej, rozważanej już wcześniej, pchnęła je decyzja PZPN dotycząca zakończenia sezonu w piłce nożnej kobiet.

Przypomnijmy: piłkarki AZS UJ Kraków po rundzie jesiennej były na podium w tabeli ekstraligi, ale pierwsze wiosenne starcie, z Rolnikiem Biedrzychowice (który przegrywał wszystko) przełożyły ze względu na mecz play-off w ekstralidze futsalu. Nagle przyszła pandemia, rozgrywki przerwano i odwołano, a Jagiellonki, z jednym meczem na koncie mniej od reszty, zostały zepchnięte na czwarte miejsce. I medalu nie dostały (pisaliśmy o tym).




O tym, że AZS UJ w hali już nie zobaczymy, a na pewno nie w najsilniejszym składzie, dowiedzieliśmy się z facebookowego profilu drużyny. - To będzie pierwszy taki od wielu lat, bez ligowych rozgrywek halowych. Czy jest już plan na okres między sezonami? Dziewczyny dostaną więcej wolnego? - zapytano tam trenera Jagiellonek Krzysztofa Kroka. - Co do planu na okres zimowy, to wszystko będzie zależało od tego, jak będziemy wyglądać sportowo w rundzie jesiennej. To będzie determinant w zimie, w którą stronę z przygotowaniami pójdziemy. Przez brak udziału w rozgrywkach halowych, będziemy inaczej przygotowywać się do rundy wiosennej. Będziemy mieli więcej czasu na specjalistyczny trening, a dziewczyny zapewne więcej czasu na odpoczynek od stresu meczowego. To pomoże w skuteczniejszym przygotowaniu się do wyzwań, jakie stawia ekstraliga i walka o wysokie lokaty - odpowiedział szkoleniowiec.

Upewniliśmy się u źródła. - Po aferach, jakie nas dotyczyły, w związku z niesprawiedliwym zakończeniem sezonu na trawie po 12. kolejkach, bo grałyśmy wtedy w futsal, klub uznał, że rozdzielamy trawę od futsalu - mówi w rozmowie z Futsal-Polska Justyna Maziarz. Kapitan futsalowej reprezentacji Polski zastrzega, że „ten podział już był wcześniej rzucanym tematem w klubie, że w tym sezonie to nastąpi, a ta sytuacja, która była z trawą, tylko dolała oliwy do ognia”.




- Tak było w pierwotnej wersji, że musiałyśmy wybierać. Wszystkie zawodniczki zostały przy trawie - dodaje Maziarz. - Być może jakaś sekcja futsalu u nas będzie, ale będą grały zupełnie inne zawodniczki - zaznacza.

AZS UJ nie tylko dominowały w lidze, ale były też wiodącymi postaciami w futsalowej kadrze. Sama Maziarz jest najlepszą snajperką w historii reprezentacji, z 21 trafieniami na koncie wyprzedzając kolejną zawodniczkę o... 11 bramek. W kadrze grały też np. Małgorzata Bartosiewicz, Ewelina Bolko, Natalia Sitarz, Kinga Wilk, ale też Karolina Klabis - bramkarka tak dobra, że powoływana nawet na zgrupowania reprezentacji „trawiastej”.

- Z futsalową kadrą koniec - mówi Maziarz. Jedyną stycznością z halą, dla podstawowych zawodniczek AZS UJ, będą prawdopodobnie Akademickie Mistrzostwa Polski. Być może po raz ostatni w pełnym składzie Jagiellonki zagrają jeszcze w przełożonym na wrzesień Final Four futsalowej Ekstraligi, ale decyzja w tej sprawie nie została na razie podjęta.