Liga hiszpańska: Burela z pierwszą wygraną, Michał Kałuża z dwoma bramkami
Michał Kałuża poprowadził swój zespół Pescados Rubén Burela do pierwszej w tym sezonie wygranej w hiszpańskiej Primera División. Dzięki m.in. dwóm golom polskiego bramkarza beniaminek LNFS pokonał ATP Ilum. Tudelano Ribera Navarra.
Burela wyszła na prowadzenie po tym, jak w. 11. minucie Charly dobił zablokowany strzał Malagutiego, znanego z występów w Constrakcie Lubawa. Jednobramkowe prowadzenie, w dużej mierze dzięki świetnej formie Michała Kałuży, utrzymywało się aż do końcówki spotkania.
Wynik zmienił się dopiero w 36. minucie, za sprawą reprezentanta Polski, który przejął piłkę wgraną wzdłuż linii końcowej, wymanewrował jednego z blokujących go rywali i uderzył celnie przez całe boisko. Trzy minuty później Kałuża powtórnie wpisał się do protokołu, w niemal identycznej sytuacji. Kilka sekund przed końcową syreną skapitulował, co pozwoliło drużynie z Nawarry na honorowe trafienie.
W tabeli Primera División Burela awansowała chwilo na dziewiątą pozycję, ale po zakończeniu kolejki w niedzielę zapewne nieco się osunie. Drużyna z hiszpańskiej Galicji zdobyła dotąd sześć bramek, z czego dwie są autorstwa Kałuży. Tym samym polski bramkarz jest obecnie... najlepszym snajperem swojej ekipy.
W następnym meczu 1 listopada Burela zagra na wyjeździe z niepokonanym dotąd ElPozo Murcia Costa Cálida.
