Skrót meczu
Szkoci na łopatkach
Rekord Bielsko-Biała bardzo udanie rozpoczął turniej preeliminacyjny UEFA Futsal Cup. Na dobry początek mistrzowie Polski zaaplikowali drużynie Perth Saltires 10 bramek. W drugim środowym meczu tej grupy Ilves Tampere o połowę mniej wysoko wygrał z Lokomotyvasem Radziwiliszki.


Ilves Tampere - Lokomotyvas Radziwiliszki
5:0
Bramki: Tomi Lahtinen 2 (14, 27), Juhana Jyrkiäinen 2 (17, 30), Jani Nyblom (33).
Żółta kartka: Arūnas Šteinas (Lokomotyvas).
Sędziowali: Sreten Vasić (Serbia) i Danijel Darandik (Niemcy).
Ilves: Juha Ojanperä (Leo Rantanen) - Valtteri Similä, Tomi Lahtinen, Juha-Pekka Torvinen, Tatu Ahonen - Simo Martiskainen, Niko Stenholm, Petri Grönholm, Jarno Majamaa, Antti Teittinen, Jani Nyblom, Juhana Jyrkiäinen
Lokomotyvas: Audrius Dilys (Simonas Sabonis, Erlandas Duršlikas) - Justas Gulbinas, Arūnas Šteinas, Donatas Paulauskas, Vaidas Garšvinskas - Donatas Šegžda, Ignas Šapola, Mantas Štankelis, Giedrius Barevicius, Justinas Zagurskas, Tomas Sirevičius.
Żółta kartka: Arūnas Šteinas (Lokomotyvas).
Sędziowali: Sreten Vasić (Serbia) i Danijel Darandik (Niemcy).
Ilves: Juha Ojanperä (Leo Rantanen) - Valtteri Similä, Tomi Lahtinen, Juha-Pekka Torvinen, Tatu Ahonen - Simo Martiskainen, Niko Stenholm, Petri Grönholm, Jarno Majamaa, Antti Teittinen, Jani Nyblom, Juhana Jyrkiäinen
Lokomotyvas: Audrius Dilys (Simonas Sabonis, Erlandas Duršlikas) - Justas Gulbinas, Arūnas Šteinas, Donatas Paulauskas, Vaidas Garšvinskas - Donatas Šegžda, Ignas Šapola, Mantas Štankelis, Giedrius Barevicius, Justinas Zagurskas, Tomas Sirevičius.
Nuda. Tak jednym słowem można streścić pierwszy mecz w Bielsku-Białej. Jeśli zawodnicy z Tampere mają jakieś asy w rękawie, to na ten mecz musiały być one głęboko schowane. Finowie na objęcie prowadzenia musieli czekać niemal kwadrans, a i sam gol był w pewnej części dziełem przypadku. Piłka uderzona z dystansu przez Tatu Ahonena odbiła się od obrońcy i trafiła prosto pod nogi najlepszego snajpera Ilves Tomiego Lahtinena. Zmylony bramkarz Audrius Dilys poszedł już w jedną stronę, Fin nie miał więc problemów z wepchnięciem piłki do siatki z najbliższej odległości. 3 minuty później było już 2:0, gdy kiepsko pilnowany Juhana Jyrkiäinen odwrócił się na obrońcy i strzelił technicznie tuż przy słupku. W drugiej połowie Litwini początkowo rzucili się do odrabiania strat, ale technicznie i taktycznie odstawali od rywali. Tylko Arūnas Šteinas był w stanie przyprawić obrońców o jakieś szybsze bicie serca, ale dość powiedzieć, że na ogół zawodnik ten nie przyjmował nawet piłki podeszwą... Mistrzowie Finlandii w miarę konsekwentnie punktowali zaś przeciwników i choć wielkiego futsalu nie pokazali, to zasłużenie rozgromili debiutantów w UEFA Futsal Cup.


Rekord Bielsko-Biała - Perth Saltires
10:0
Bramki: Paweł Machura 2 (2, 9), Michał Marek (16), Piotr Szymura (23, 27), Andrzej Szłapa (28), Wojciech Łysoń 3 (29, 32, 40), Douglas Neutzling (33).
Sędziowali: Lukáš Peško (Słowacja) i Ainar Kuusk (Estonia).
Rekord: Krystian Brzenk, Bartłomiej Nawrat - Paweł Machura, Rafał Franz, Radek Polasek, Jan Janovsky - Douglas Neutzling, Piotr Szymura, Kamil Kmiecik, Artur Popławski, Wojciech Łysoń, Łukasz Mentel, Michał Marek, Andrzej Szłapa.
Saltires: Kamil Kajetaniak, Craig Rathey - Kyle Ballingall, Scott Ballingall, Daniel Cappellaro, Scott Mackain - Paul Jarvie, Owen Bryce, Rhys Campbell, Mark Caldow, Conor Dow, Ryan Bobb, Stephen Laurie, Pablo De Oliveira.
Sędziowali: Lukáš Peško (Słowacja) i Ainar Kuusk (Estonia).
Rekord: Krystian Brzenk, Bartłomiej Nawrat - Paweł Machura, Rafał Franz, Radek Polasek, Jan Janovsky - Douglas Neutzling, Piotr Szymura, Kamil Kmiecik, Artur Popławski, Wojciech Łysoń, Łukasz Mentel, Michał Marek, Andrzej Szłapa.
Saltires: Kamil Kajetaniak, Craig Rathey - Kyle Ballingall, Scott Ballingall, Daniel Cappellaro, Scott Mackain - Paul Jarvie, Owen Bryce, Rhys Campbell, Mark Caldow, Conor Dow, Ryan Bobb, Stephen Laurie, Pablo De Oliveira.
Pogrom Lokomotywasa był niczym w porównaniu z tym, co później zafundował swoim kibicom Rekord. Drużyna Adama Krygera wyszła na prowadzenie po niespełna dwóch minutach, gdy kapitalnie niesygnalizowanym strzałem przymierzył z prawej strony Paweł Machura. Był to dopiero początek strzeleckiego festiwalu mistrza Polski. W całym meczu bielszczanie aż 78 razy (czyli średnio niemal co pół minuty) uderzali na bramkę strzeżoną najpierw przez Kamila Kajetaniaka, a w końcówce przez Craiga Rathey'a. Jest to liczba imponująca, tym bardziej, gdy porównamy ją do statystyk z meczu Ilves - Lokomotyvas, gdzie oba (!) zespoły łącznie oddały "tylko" 50 strzałów. Dlaczego zatem zaledwie 10:0? Największa w tym zasługa jedynego jasnego punktu Krzyżowców - golkipera Kajetaniaka. Były bramkarz drużyny U-20 Hurtapu Łęczyca bronił jak w transie czasami w beznadziejnych wręcz sytuacjach i w zasadzie tylko jedna bramka - gdy poszedł "na raz" z Andrzejem Szłapą - obciąża jego konto. Gdyby futsal w naszym kraju miał silniejszą pozycję, nazwisko zawodnika kontynuującego w swoisty sposób polskie tradycje bramkarskie w Szkocji byłoby już w notesach połowy trenerów ekstraklasy czy I ligi. Kajetaniaka przy stanie 7:0 zmienił Rathey i zanim zaliczył pierwszą udaną interwencję... wpuścił dwie bramki, w tym jedną Douglasa Neutzlinga, który ledwie chwilę wcześniej pierwszy raz pojawił się na boisku. Brazylijczyk tym samym strzelił gola w drugiej kolejnej edycji UEFA Futsal Cup (przed rokiem wpisał się na listę strzelców w meczu z Ali Demi Tirana). Dziewiąte "ukłucie" Rekordzistów nastąpiło w 33. minucie, ale aż do ostatniej minuty walczyli oni o dwucyfrowy wynik. Udało się dopiero 45 sekund przed końcem Wojciechowi Łysoniowi, który tym samym skompletował hat-tricka.
O jakiekolwiek niespodzianki w czwartkowych meczach będzie bardzo ciężko, bo mistrzowie Litwy i Szkocji zgodnie z przewidywaniami dość zdecydowanie odstają poziomem od Finów i Polaków. Tym większe emocje powinny nas czekać w sobotę, gdy Rekord zagra z Ilves.
O jakiekolwiek niespodzianki w czwartkowych meczach będzie bardzo ciężko, bo mistrzowie Litwy i Szkocji zgodnie z przewidywaniami dość zdecydowanie odstają poziomem od Finów i Polaków. Tym większe emocje powinny nas czekać w sobotę, gdy Rekord zagra z Ilves.
Wyniki grupy C preeliminacji UEFA Futsal Cup 2014/15
- środa 27 sierpnia 2014
FS Ilves Tampere -
Lokomotywas Radziwiliszki 5:0 (2:0)
Rekord Bielsko-Biała -
Perth Saltires 10:0 (3:0) - czwartek 28 sierpnia 2014
Perth Saltires -
FS Ilves Tampere
Rekord Bielsko-Biała -
Lokomotywas Radziwiliszki - sobota 30 sierpnia 2014
Lokomotywas Radziwiliszki -
Perth Saltires
FS Ilves Tampere -
Rekord Bielsko-Biała
Tabela grupy C preeliminacji UEFA Futsal Cup 2014/15
| # | M | Pkt | Bramki | |
|---|---|---|---|---|
| 1. | 1 | 3 | 10-0 | |
| 2. | 1 | 3 | 5-0 | |
| 3. | 1 | 0 | 0-5 | |
| 4. | 1 | 0 | 0-10 |
Etykiety