Skróty meczów / KP Sport

AZS UG wygrywa II Mistrzostwa Polski AZS

Zespół Szymona Hartmana był faworytem turnieju i nie zawiódł, choć po pierwszym dniu mógł drżeć o końcowy wynik.

Gdańszczanie przyjechali do stolicy bez kilku podstawowych zawodników, przede wszystkim bez leczącego kontuzję Tomasza Kriezela. Ale w podobnej sytuacji były wszystkie trzy zespoły. Gospodarze zagrali bez Adama Grzyba i Buzurgmehra Yusupova, dodatkowe poszczególne absencje zdarzały się w każdym z ich meczów. Z kolei zespół z Lublina dotarł w składzie eufemistycznie mówiąc eksperymentalnym i dało się odczuć brak takich futsalistów jak Mateusz Chmielnicki, Wojciech Boniaszczuk, Michał Zgierski, Przemysław Kowalczyk czy Wojciech Myć, nie wspominając o Pawle Górskim, który w poprzednim sezonie wygrał rywalizację w bramce lubinian. W efekcie ci ostatni nie liczyli się w stawce, zdecydowanie przegrywając wszystkie spotkania. Losy tytuły, który osierocił AZS UŚ Katowice (mistrzowie sprzed roku nie przystąpili do rywalizacji), rozstrzygnęły się więc w pojedynkach AZS UW i AZS UG.

W pierwszym, sobotnim meczu aż do końcówki pierwszej połowy wydawało się, że górą będzie ekstraklasowiec. Paweł Stryjek zwijał się w bramce jak w ukropie, a gospodarze nie mogli prowadzić gry, jak zwykle czynią to w I lidze. Strzały na bramkę stołecznych goście oddawali regularnie, lecz tylko Mateuszowi Cymanowi udało się wpisać na listę strzelców. Na dwie minuty przed końcem pierwszej połowy Przemysław Cegiełko absorbując trzech rywali zdołał odegrać do wolnego Piotra Hereśniaka, który strzałem od poprzeczki i słupka doprowadził do wyrównania. W 23. minucie gdańszczanie wykorzystali jednak stratę na własnej połowie Grzegorza Ocha, kontrę wykończył Dominik Depta i ponownie to Wojciech Pawicki i spółka byli bliżej zwycięstwa. Kluczowa dla losów meczu okazała się 30. minuta. Paweł Friszkemut popchnął od tyłu będącego samotnie przed Jackiem Burglinem Jakuba Mykowskiego i wyleciał z boiska z czerwoną kartką. W tej sytuacji "Akademicy" z Warszawy na wyrównanie potrzebowali... dokładnie 3 sekund. Okres przewagi AZS UG zakończył Krzysztof Jarosz, który na 5 minut przed końcem wykorzystując zagapienie defensywy przy rzucie rożnym nie dał szans Burglinowi strzelając na 3:2... głową. Gra w przewadze nie przyniosła gdańszczanom spodziewanego rezultatu, na dodatek stracili jeszcze jednego gola, po uderzeniu do pustej bramki.

Komplet punktów po pierwszym dniu sprawił, że stołeczni mogli na poważnie myśleć o zwycięstwie w turnieju. Warunkiem było nieprzegranie w rewanżu z AZS UG różnicą większą niż jedno trafienie (przy dwóch bramkach decydujące byłoby to, kto wyżej wygrał z AZS-em UMCS). Niestety niedzielna potyczka rozpoczęła się dla miejscowych fatalnie, bo 0:2 przegrywali już po ośmiu minutach. Nadzieję przywrócił Krzysztof Jarosz, ale błyskawicznie na kontaktowe trafienie odpowiedział Patryk Ziarko i do przerwy było 3:1 dla AZS UG. Wynik nie dawał gwarancji triumfu żadnej z drużyn, więc w drugiej połowie zespół Szymona Hartmana jeszcze przyspieszył. Wykorzystując coraz częstsze błędy zmęczonych warszawian doprowadził do rezultatu... 9:1 w 36. minucie. Ostatnia bramka Jarosza nic już nie mogła zmienić i chwilę po zakończeniu spotkania kapitan Wojciech Pawicki odbierał od członka Zarządu Głównego AZS Olafa Wekera puchar, a razem z resztą zespołu złote medale Mistrzostw Polski AZS.

Królem strzelców turnieju został Maciej Piwowarczyk z AZS UW, zdobywca 6 bramek. O zwycięstwo w tej klasyfikacji walczył do samego końca, bo decydującego gola zdobył na 7 sekund przed końcem meczu z AZS-em UMCS. Do tej chwili tytułem musiał się dzielić z Pawickim, autorem 5 bramek swojego zespołu. Co ciekawe, Piwowarczyk "oryginalnie" pochodzi z... Lublina.

Cieszy fakt, że środowisko akademickie po raz kolejny potrafiło się zintegrować na jednych zawodach. Bo będziemy powtarzać, dopóki to się nie zmieni - nigdzie futsal nie jest tak popularny jak na uczelniach. Żadne rozgrywki halowe pod egidą PZPN nie mogą się równać pod względem frekwencji Akademickim Mistrzostwom Polski. Dla związkowych władz może to stanowić kierunek, w którym należy zmierzać w celu pozyskania większej liczby zespołów grających w ligach i spopularyzowania dyscypliny. Zresztą dobitnie o tkwiącym w akademickim sporcie potencjale świadczy fakt, że właśnie kadra akademicka jest jedyną polską reprezentacją, która w ostatnich latach notuje jakiekolwiek sukcesy. Szkoda tylko, że z tegorocznej rywalizacji w MP AZS zrezygnował AZS UŚ Katowice (bo wciąż nie znamy przez to siły Ślązaków), a termin turnieju niefortunnie zgrał się z WSIiU Malwee Cup. Bo zespół z Łodzi - od tego roku także AZS - również mógłby w Warszawie zagrać.

Wyniki II Mistrzostw Polski AZS:

  • sobota 7 września 2013
    AZS Uniwersytet Warszawski - AZS UMCS Lublin 4:1 (1:0)
    Maciej Piwowarczyk (15, 30), Dominik Majewski (23), Mateusz Olkowski (36) - Jarosław Walęciuk (22).
    Maciej Piwowarczyk.
    AZS UMCS Lublin - AZS Uniwersytet Gdański 0:6 (0:3)
    Wojciech Pawicki (1, 12), Paweł Friszkemut (6), Mateusz Cyman (22), Marcin Szymański (27), Łukasz Olszewski (29).
    AZS Uniwersytet Gdański - AZS Uniwersytet Warszawski 2:4 (1:1)
    Mateusz Cyman (9), Dominik Depta (23) - Piotr Hereśniak (18), Maciej Piwowarczyk (30), Krzysztof Jarosz (35), Szymon Szymańczuk (38).
    Mateusz Cyman.
    Paweł Friszkemut (30).
  • niedziela 8 września 2013
    AZS Uniwersytet Gdański - AZS UMCS Lublin 7:1 (3:0)
    Wojciech Pawicki (4), Mateusz Wesserling (8), Łukasz Olszewski (20), Dominik Depta (21), Marcin Szymański (28), Tomasz Musik 2 (29, 30) - Marek Lenartowicz (33).
    AZS Uniwersytet Warszawski - AZS Uniwersytet Gdański 2:9 (1:3)
    Krzysztof Jarosz 2 (18, 38) - Wojciech Pawicki 2 (4, 34), Patryk Ziarko 2 (8, 19), Tomasz Poźniak 3 (22, 23, 28), Mateusz Cyman (31), Dominik Depta (36).
    Jakub Mykowski, Przemysław Cegiełko - Łukasz Olszewski, Patryk Ziarko, Paweł Friszkemut.
    AZS UMCS Lublin - AZS Uniwersytet Warszawski 0:4 (0:2)
    Maciej Piwowarczyk 3 (12, 27, 40), Mateusz Olkowski (18).
Klasyfikacja II Mistrzostw Polski AZS (7-8 września 2013)
  M Pkty Bramki
1. AZS Uniwersytet Gdański 4 9 24-7
2. AZS Uniwersytet Warszawski 4 9 14-12
3. AZS UMCS Lublin 4 0 2-21
Futsal-Polska.pl był patronem medialnym II Mistrzostw Polski AZS.