Skrót meczu Strzelec Gorzyczki - Futsal Team Brzeg / Sport.Nowiny.pl

Strzelec Gorzyczki ukarany walkowerem

O przekręcie jakiego dopuścił się klub II ligi śląsko-opolskiej informowaliśmy kilka dni temu.

Przypomnijmy - w meczu z Futsal Teamem Brzeg pod nazwiskiem Kamila Kotkowskiego zagrał Szymon Cichecki, który nie został zgłoszony do rozgrywek.

Dosyć sprawnie i szybko zapadł werdykt, który nakłada na Strzelca aż 3 kary. Śląski klub przegrywa ten mecz walkowerem 0:5, dostaje również karę finansową w wysokości 300 złotych, jednak najbardziej dotkliwe powinno być zawieszenie do końca sezonu kierownika drużyny Dariusza Wierzgonia.

W związku ze złożony protestem przez Klub Sportowy Futsal Brzeg dotyczący gry nieuprawnionego zawodnika w zespole LKS Strzelec Gorzyczki w spotkaniu rozegranym 19.01.2014 roku pomiędzy w/w klubami Wydział Futsalu po rozpatrzeniu stanowisk klubów oraz zapoznaniu się z dokumentacją dotyczącą zawodów postanawia –
- zweryfikować wynik meczu jako walkower 0:5  na korzyść drużyny Futsal Brzeg
- zawiesić do końca sezonu Pana Dariusza Wierzgonia w sprawowaniu funkcji kierownika drużyny LKS Strzelec Gorzyczki
- nałożyć na klub LKS Strzelec Gorzyczki karę finansową w wysokości 300,00 zł

Komunikat Wydziału Futsalu Śląskiego Związku Piłki Nożnej w Katowicach.

Kara nałożona przez ŚZPN powinna być ostrzeżeniem dla innych zespołów, które chciały by dopuścić się podobnych przewinień. Niestety nie wiemy, czy śląski organ dyscyplinarny zawiesi jeszcze także któregoś z "zainteresowanych" zawodników. Kara dla kierownika drużyny jest zaś o tyle interesująca, że Wierzgoń sprawował tę funkcję na mecz z brzeżanami po raz pierwszy. I być może ostatni.

Szymon Cichecki w rozmowie z portalem sport.nowiny.pl nie chciał komentować sprawy. Trener Strzelca Adam Jachimowicz przeprosił za całą sytuację.