Rosja - Polska 4:1 w turnieju z okazji Dnia Zwycięstwa
- Napisał Redakcja
- Zobacz komentarze
Solne Miasto Wieliczka przegrało w Szczecinie z miejscową Pogonią 2:3 i do minimum ograniczyło swoje szanse na utrzymanie w ekstraklasie. Zespół Andrei Bucciola ma 5 punktów straty do barażowego miejsca na trzy mecze przed końcem rozgrywek, a na ligową wygraną czeka od... listopada, oczywiście nie licząc walkowera z Lex Kancelarią
Nie udało się podopiecznym Łukasza Żebrowskiego odskoczyć w tabeli od grupy pościgowej. FC Toruń przerwał jednak passę meczów bez porażki Cleareksu Chorzów - w meczu otwierającym zmagania w grupie mistrzowskiej ekstraklasy padł remis 2:2
Rekord Bielsko-Biała nie miał większych problemów z zanotowaniem 22. z rzędu zwycięstwa, oznaczającego komplet wygranych w rundzie zasadniczej ekstraklasy. Najważniejszym wydarzeniem było w tej sytuacji strzelenie setnej bramki na polskich parkietach Oleksandra Bondara. Ukrainiec potrzebował na to niecałych czterech sezonów.
Trzeci zespół ekstraklasy pokonał drużynę beniaminka z Białegostoku, choć wygrana nie przyszła drużynie Łukasza Żebrowskiego łatwo. Zdecydowały dwie bramki zdobyte z rzutów karnych przez Krzysztofa Elsnera i dobra postawa między słupkami Nicolae Neagu w końcówce spotkania.
Po raz drugi w historii występów w futsalowej ekstraklasie Red Dragons Pniewy przegrały we własnej hali z Cleareksem Chorzów. Wcześniej doszło do tego w debiucie "Smoków" na najwyższym szczeblu rozgrywek, w 2014 roku. Tym razem gospodarzom nie pomogły nawet dwa kolejne efektowne trafienia Mateusza Kosteckiego. Jeżeli trener reprezentacji Błażej Korczyński szuka piwotów i pracuje nad odmłodzeniem składu kadry, to powinien przyjrzeć się występom 25-latka z Pniew.
Precyzyjne trafienia Artura Popławskiego i gol Michała Marka dały Rekordowi Bielsko-Biała najniższą, jak dotąd, wygraną na własnym parkiecie. Zawodnicy Piasta Gliwice też jednak swoje okazje mieli - na listę strzelców wpisał się Marcin Czech, goście nie wykorzystali też przedłużonego rzutu karnego, a raz Michałowi Kałuży pomógł słupek.