Finał Pucharu Polski w futsalu - rewanż: Rekord - Piast 4:4
Rekord Bielsko-Biała zremisował we własnej hali z Piastem Gliwice w rewanżowym meczu finałowym futsalowego Pucharu Polski. Choć gliwiczanie to pierwszy w tym sezonie zespół, który w Bielsku nie przegrał, to remis ten można określić pyrrusowym.
Na prowadzenie obrońcy trofeum wyszli po błędzie Rafała Franza, który pozwolił Pawłowi Budniakowi na strzał do pustej bramki. Ale rywale wyrównali po jeszcze poważniejszym błędzie Bartłomieja Nawrata. Goście zdecydowali się na wycofanie bramkarza, co przy jednej ze strat skutkowało golem przez całe boisko Michała Kubika. Do przerwy jednak znów był remis, przy czym gol Sergio Parry był pierwszym w tym meczu, który nie był spowodowany wyraźnym prezentem przeciwników.
Druga połowa była nie mniej zacięta. Oprócz goli Bartłomieja Nawrata z rzutu karnego i Dominika Śmiałkowskiego po wyjściu spod pressingu w przewadze, mieliśmy kilka niezłych sytuacji i efektownych parad bramkarzy. Gdy w końcówce Rekordziści najpierw trafili w słupek (znów przez całe boisko), goście w poprzeczkę, a w końcu po raz drugi do siatki uderzył Kubik, wydawało się, że bielszczanie jednak rewanż wygrają. Nie pozwolił na to Douglas, na 10 sekund przed końcem ustalając wynik spotkania.
To trzeci Puchar Polski w dorobku Rekordu, który popisał się w tym roku udaną obroną trofeum. Dla Piasta występ w finale to największy jak dotąd sukces klubu w historii.
Finał Pucharu Polski - drugi mecz
środa 1 maja 2019- Rekord Bielsko-Biała 4:4 (2:2)
⚽ Paweł Budniak (9), Michał Kubik 2 (17, 39), Bartłomiej Nawrat (30-karny) - Mateusz Omylak (15), Sergio Parra (18), Dominik Śmiałkowski (33), Douglas (40).