Puchar Polski w futsalu (1. mecz): GI Malepszy Arth Soft Leszno - Piast Gliwice 2:6
Piast Gliwice pokonał na wyjeździe GI Malepszy Arth Soft Leszno 6:2 w pierwszym finałowym meczu Pucharu Polski w futsalu. Rewanż 3 maja.
Pierwsza połowa była jeszcze wyrównana. Gospodarze dwukrotnie wychodzili na prowadzenie po trafieniach Jose Luisa Tangarife, goście dwukrotnie, po kilku minutach, odpowiadali. I to oni zdawali się mieć optyczną przewagę, co potwierdzili po przerwie. Zaczęło się od straty Ołeksandra Kołesnykowa pod własnym polem karnym, wykorzystanej przez Ricka. Leszczynianie próbowali gry w przewadze, ale nie przynosiła im ona większej korzyści. Co więcej, po jednej ze strat Kołesnykow w bezmyślny sposób zaatakował nogami rywala wychodzącego na pustą bramkę. Ukrainiec z czerwoną kartką wyleciał z boiska.
Po chwili gry pięciu na czterech, parkiet z drugą żółtą kartką opuścił z kolei Luis Bortoletto. Znajdujący się niekorzystnej sytuacji miejscowi otrzymali od Piasta drugą szansę, ale z niej nie skorzystali. W nietypowej grze czterech na czterech lepsi okazali się zawodnicy Orlando Duarte - na 2:4 strzelił Miguel Pegacha. Przy konsternacji widzów w hali Trapez w Lesznie, a nawet komentującego mecz na kanale Łączy Nas Piłka Rafała Gnybka, sekretarza Rady Nadzorczej Futsal Ekstraklasy, sędziowie nie pozwolili gospodarzom na grę w pełnym składzie po stracie bramki. I podjęli całkowicie słuszną, zgodną z przepisami decyzję, bo zgodnie z przepisami gry przy grze czterech na czterech lub trzech na trzech osłabienie kończy się dopiero po dwóch minutach, niezależnie od tego, kto i ile zdobędzie bramek. Uzupełnienie składu następuje tylko gdy jedna z drużyn gra w przewadze.
W ostatnich minutach leszczynianie rzucili się do odrabiania strat i Michał Widuch, broniący dostępu do gliwickiej bramki miał trochę zajęcia. Do siatki trafiali jednak już tylko goście - i to dwukrotnie. Czterobramkowa przewaga w kontekście rewanżu we własnej gali stawia ich w komfortowym położeniu.
Drugi finałowy mecz Pucharu Polski w futsalu w piątek 3 maja o godz. 18.00 w Gliwicach. Transmisja na kanale Łączy Nas Piłka na Youtube.
GI Malepszy Arth Soft Leszno - Piast Gliwice 2:6 (2:2)
bramki: Jose Luis Tangarife 2 (8, 17) - Vinicius Lazzaretti (13), Edgar Varela 2 (20, 39), Rick (24), Miguel Pegacha (30), Bruno Graça (32).