Gatta i Wisła w Final Four po raz piąty. Debiut Red Devils
Nie było niespodzianek w rozegranych we wtorek rewanżowych meczach 1/4 finału Halowego Pucharu Polski. Do Final Four awansowały Wisła Krakbet Kraków, Gatta Active Zduńska Wola i Red Devils Chojnice.
Najmniej ciekawie zapowiadało się starcie Pogoni 04 Szczecin z Czerwonymi Diabłami z Chojnic. Decydująca okazała się zaliczka, jaką Red Devils wypracowali w pierwszym meczu, wygranym 6:3. W rewanżu musieli się tylko bronić i kontrować, a gospodarze starcia, pozbawieni dwóch reprezentantów Polski - Michała Kubika i Łukasza Tubackiego - nie byli w stanie zagrozić bramce Władysława Bondarenki. Poziom gry obrazuje sam wynik - 0:1. Jedyna bramka padła w końcówce spotkania, gdy podopieczni Łukasza Żebrowskiego postanowili powalczyć grą w przewadze. Piłkę zabrał jednemu z Portowców Andrij Łuciw i posłał do opuszczonej bramki, rozstrzygając wszelkie wątpliwości.
Emocji nie brakowało za to w starciu Wisły Krakbet ze stawianym na straconej pozycji KGHM-em Euromasterem Chrobrym. Głogowianie objęli niespodziewane prowadzenie już po kilkunastu sekundach, gdy uderzenie Tomasza Urbaniaka celnie dobił Łukasz Pieczyński. Gospodarze wyrównali w 7. minucie po rzucie rożnym zamienionym na bramkę przez Oleksandra Bondara. Ten wynik już premiował krakowian, gdyż pierwszy mecz zakończył się remisem 2:2, ale Paweł Budniak i spółka nie ustawali w próbach podwyższenia. W 12. minucie golkipera Euromastera uratował słupek, a dwie minuty później... konsternacja ogarnęła widzów w hali przy ul. Reymonta, gdy do siatki trafił Piotr Pietruszko. W drugiej połowie wszystko wróciło już na "prawidłowe" tory. Wkrótce po wznowieniu gry ponowie wyrównał Bondar, a w 27. minucie na pierwsze prowadzenie wyprowadził Wisłę Mikołaj Zastawnik. 3 minuty później drużyna Tomasza Trznadla popełniła dwa przewinienia w jednej akcji i przekroczyła dopuszczalny limit fauli, a przedłużonego karnego pewnie na czwartą bramkę zamienił Serhij Kowal. Goście odpowiedzieli szybkim trafieniem Łukasza Pieczyńskiego, ale riposta w wykonaniu Pawła Budniaka była jeszcze szybsza i w 32. minucie było 5:3. W końcówce zagotowało się na boisku, z drugą żółtą kartką do szatni wyleciał strzelec dwóch bramek dla przyjezdnych, ale jego koledzy... strzelili gola kontaktowego, za sprawą uderzenia Grzegorza Nowaka z rzutu wolnego. Ekipa Krzysztofa Kusi nie dała jednak wyrwać sobie wygranej i w samej końcówce jeszcze podwyższyła.
Kwestia awansu dość szybko rozstrzygnęła się w Zduńskiej Woli. Po golu Mariusza Milewskiego w 3. minucie, Błażej Korczyński natychmiast zaordynował... grę w przewadze. Ta taktyka nie odniosła skutku - goście nie potrafili przebić się przez szczelną obronę gospodarzy. Na dodatek w 14. minucie stracili dwa gole do pustej bramki. Po przerwie katowiczanie konsekwentnie ćwiczyli grę bez bramkarza, ale zamierzony efekt przyniosło to dopiero w 29. minucie po trafieniu Jędrzeja Jasińskiego. Tyle, że w tym momencie na tablicy widniał już wynik 5:0. Ostatecznie skończyło się na 7:3 - Mariusz Milewski dokończył hat-tricka, a w ekipie AZS UŚ dwa razy na listę strzelców wpisał się Korczyński.
Gatta i Wisła do Final Four awansowały po raz piąty z rzędu - czyli od początku, od kiedy końcowe rozstrzygnięcia Halowego Pucharu Polski zapadają w takiej formule. Notabene obie te drużyny zagrały ze sobą w pierwszym tak rozgrywanym finale - w 2011 roku krakowianie w swoim mieście wygrali dopiero po karnych. Rok później to zduńskowolanie cieszyli się z triumfu - ale nigdy nie dane im było zorganizować turnieju, choć zawsze zgłaszali takie aspiracje. Jeśli Final Four zostanie rozegrany w planowanym terminie (9-10 maja), to na pewno w Zduńskiej Woli... się nie odbędzie. W tamtejszej hali działać będzie bowiem lokal wyborczy w związku z elekcją prezydenta Polski. Apetyt na organizację mają też Chojnice - Red Devils do finałowej czwórki zakwalifikowali się po raz pierwszy.
W środę ostatnie starcie ćwierćfinałowe - Rekord Bielsko-Biała zmierzy się z Gwiazdą Ruda Śląska. W pierwszym meczu górą 4:2 byli wciąż aktualni mistrzowie Polski.
wyniki meczów rewanżowych 1/4 finału Halowego Pucharu Polski
- Pogoń 04 Szczecin - Red Devils Chojnice 0:1 (0:0)
w pierwszym meczu - 3:6
Andrij Łuciw (37). - Wisła Krakbet Kraków - KGHM Euromaster Chrobry Głogów 6:4 (1:2)
w pierwszym meczu - 2:2
Oleksandr Bondar 2 (7, 23), Mikołaj Zastawnik (27), Serhij Kowal 2 (30, 40), Paweł Budniak (32) - Łukasz Pieczyński 2 (1, 32), Piotr Pietruszko (14), Grzegorz Nowak (37). - Gatta Active Zduńska Wola - AZS UŚ Katowice 7:3 (3:0)
w pierwszym meczu - 3:3
Mariusz Milewski 3 (3, 23, 34), Dariusz Słowiński (14), Daniel Krawczyk (14), Igor Sobalczyk (28), Michał Szymczak (33) - Jędrzej Jasiński (29), Błażej Korczyński 2 (33, 40). - Rekord Bielsko-Biała - Gwiazda Ruda Śląska - mecz odbędzie się w środę 15.04
w pierwszym meczu - 4:2
Etykiety
- Euromaster Głogów
- Wisła Kraków
- Pogoń 04 Szczecin
- Red Devils Chojnice
- AZS UŚ Katowice
- Gatta Zduńska Wola
- Halowy Puchar Polski
- Michał Kubik
- Łukasz Tubacki
- Łukasz Żebrowski
- Władysław Bondarenko
- Andrii Lutsiv
- Tomasz Urbaniak
- Łukasz Pieczyński
- Oleksandr Bondar
- Paweł Budniak
- Piotr Pietruszko
- Mikołaj Zastawnik
- Tomasz Trznadel
- Serhij Kowal
- Grzegorz Nowak
- Krzysztof Kusia
- Mariusz Milewski
- Błażej Korczyński
- Jędrzej Jasiński
- Rekord BielskoBiała
- Gwiazda Ruda Śląska