Eliminacje w Elblągu: Serbia - Hiszpania 0:6 fot. Paweł Jakubowski / Futsal-Polska

Eliminacje w Elblągu: Serbia - Hiszpania 0:6

Zaskakująco łatwo poradzili sobie w starciu z Serbami Hiszpanie. Obrońcy tytułu rozgromili czwartą drużynę ostatnich Mistrzostw Europy aż 6:0, czyli tylko jedną bramkę mniej, niż dzień wcześniej Mołdawię.
 

SerbiaSerbia - HiszpaniaHiszpania
0:6

Bramki: Ortiz (3), Raúl Campos (4) Bebe (18), Adri (21), Adolfo (27), Pola (40).
Żółte kartki: Slobodan Rajčević, Miodrag Aksentijević - Marc Tolrà.
Sędziowali: Angelo Galante (Włochy) i Grigorij Zeleńcow (Rosja).
Serbia: Miodrag Aksentijević (Nemanja Momčilović) - Marko Perić, Mladen Kocić, Miloš Simić, Slobodan Rajčević - Andrija Stanković, Stefan Rakić, Vladimir Milosavac, Denis Ramić, Dragan Tomić, Marko Pršić, Miloš Stojković (Jovan Lazarević).
Hiszpania: Barrón, Juanjo - Ortiz, Pola, Rafa Usín, Raúl Campos - Bebe, Marc Tolrà, Francisco Javier Solano León, Lin, Álex, Adri, Adolfo (José Ruiz).
Serbia nie przypominała specjalnie tego zespołu, który dzień wcześniej z powodzeniem rywalizował z Polską. Wprawdzie drużyna Gorana Ivancicia radziła sobie znacznie lepiej z Hiszpanami, niż Mołdawia, ale efektu bramkowego z tego nie było. Zresztą szybko zdobyte przez obrońców tytułu dwie bramki "ustawiły" mecz. Serbowie najmocniej zagrozili rywalom w 14. i 20. minucie pierwszej połowy. Za pierwszym razem mocno z rzutu wolnego przymierzył Mladen Kocić, jednak ze strzałem poradził sobie Barrón. Za drugim po akcji najlepszego z Serbów Kocicia, groźnie strzelał Dragan Tomić. I tym razem hiszpański golkiper był na posterunku. Po chwili po rzucie rożnym obok bramki strzelił jeszcze Vladimir Milosavac i były to w zasadzie jedyne odważniejsze sytuacje Serbów. Hiszpanie mieli ich za to co nie miara. Wykorzystali tylko jedną - po świetnym, zaskakującym uderzeniu Bebe, który wcześniej rozegrał "klepkę" z Leonem.

W drugiej połowie Serbowie wyglądali jeszcze słabiej. Juanjo, który w przerwie zmienił między słupkami Barróna, tylko dwukrotnie zmuszony był do jakiejkolwiek interwencji. Za to Hiszpanie podwyższyli już w 8 sekundzie, po perfekcyjnym zagraniu z rogu grającego setny mecz w kadrze Lina i mocnym strzale Adriego. W 27. minucie było już 5:0, po błędzie Milosavaca, a po kilku sekundach ponownie do siatki trafił Adolfo, ale sędziowie orzekli, że dogrywający Bebe wygarnął piłkę już zza linii końcowej. Później Hiszpanie już zwolnili i nie dobijali Serbów, choć gdyby chcieli, mogliby pewnie wbić jeszcze parę goli. Udało się tylko raz, na 8 sekund przed końcem meczu wynik ustalił Pola.

Szanse na tom że Hiszpanie nie zajmą pierwszego miejsca w grupie porównywalne są z szansami na to, że za rok człowiek stanie na Księżycu. Serbowie swój plan minimum raczej już wykonali i mimo porażki z mistrzami Europy, przed ostatnim pojedynkiem z Mołdawią mogą czuć się pewnie.


Harmonogram turnieju eliminacyjnego w Elblągu

  • sobota 8 kwietnia 2017:
    15:00 Hiszpania Hiszpania - Mołdawia Mołdawia 7:0 (3:0) [RELACJA]
    20:00 Polska Polska - Serbia Serbia 0:4 (0:1) [RELACJA]
  • niedziela 9 kwietnia 2017:
    15:00 Serbia Serbia - Hiszpania Hiszpania 0:6 (0:3)
    20:00 Polska Polska - Mołdawia Mołdawia (POLSAT SPORT EXTRA)
  • wtorek 11 kwietnia 2017:
    15:00 Mołdawia Mołdawia - Serbia Serbia (POLSAT SPORT)
    20:00 Hiszpania Hiszpania - Polska Polska (POLSAT SPORT)