Edmilson Kutchy, zdobywca dwóch bramek dla Portugalii
fot. Oliver Hardt - UEFA/UEFA via Getty Images
Mistrzostwa Europy: Portugalia na chwilę włączyła piąty bieg i rozniosła Włochy
Portugalia wygrała z Włochami w pierwszym meczu grupy D na mistrzostwach Europy w futsalu.
Od 2014 roku, gdy Italia po raz drugi wywalczyła mistrzostwo Europy, we włoskim futsalu rozpoczął się okres posuchy. Zmieniali się selekcjonerzy i zawodnicy a wyniki rozczarowywały. W dwóch ostatnich czempionatach Starego Kontynentu Włosi nie potrafili wygrać żadnego spotkania i odpadali po fazie grupowej. Na ostatnie dwie edycje mistrzostw świata w ogóle się nie zakwalifikowali. W eliminacjach do tegorocznego UEFA Futsal Euro potrzebowali baraży, bo w grupie eliminacyjnej nie poradzili sobie z Białorusią. Zdecydowanym faworytem starcia otwierającego rywalizację w grupie D byli więc obrońcy tytułu, Portugalczycy.
Zaskoczeniem był więc gol otwierający wynik. Od pierwszego gwizdka nie minęło nawet półtorej minuty, gdy weteran reprezentacji Włoch, 39-letni Alex Merlim zagrał z autu do 5 lat młodszego Carmelo Musumeciego, a ten z dystansu zaskoczył Bernardo Paçó. Portugalczycy imponowali precyzją w rozegraniu piłki, ale zawodzili, gdy przychodziło do strzelania. W 16. minucie wyrównał - również po stałym fragmencie - Diogo Santos, ale do tego momentu statystycznie to Włosi częściej uderzali celnie, choć więcej prób podejmowali ich rywale. Na przerwę oba zespoły schodziły przy remisie.
Druga połowa rozpoczęła się od kilku niezłych okazji Italii, wybronionych przez Bernardo Paçó, ale faworyt szybko opanował sytuację, a sprawy w swoje ręce wziął typowany na jedną z gwiazd turnieju 23-letni Edmilson Kutchy. Ciężko wybrać, czy bardziej efektowny był jego gol po kontrze, czy po rzucie rożnym, niemniej Portugalia w niecałą minutę zmieniła wynik na 3:1, a niedługo później kolejne trafienie dołożył Rúben Góis. Gdy w 27. minucie Ítalo Rossetti zaorał butem twarz André Coelho, za co wyleciał z boiska z czerwoną kartką, kwestia wygranej była przesądzona.
O 17.30, w drugim sobotnim meczu grupy D, Polska zagra z Węgrami. W kontekście kolejnego meczu Biało-Czerwonych, z Włochami, istotne jest to, że rywale przystąpią bez dwóch zawodników - oprócz Rossettiego do szatni przedwcześnie odesłany został Giovanni Pulvirenti.
UEFA Futsal Euro 2026 - grupa D
- sobota 24 stycznia
14:30
Włochy -
Portugalia 2:6 (1:1)
⚽ Carmelo Musumeci (2), Tiago Brito (32) - Diogo Santos 2 (16, 39), Edmilson Kutchy 2 (24, 25), Rúben Góis (27), Bruno Coelho (40).
17:30
Węgry -
Polska - wtorek 27 stycznia
17:30
Węgry -
Portugalia
20:30
Polska -
Włochy - czwartek 29 stycznia
20:30
Włochy -
Węgry
20:30
Portugalia -
Polska
| Tabela grupy D | M | Pkty | Bramki |
| 1. |
1 | 3 | 6-2 |
| 2. |
1 | 0 | - |
| -. |
1 | 0 | - |
| 4. |
1 | 0 | 2-6 |