Euromaster Chrobry Głogów - Red Devils Chojnice 2:0

Euromaster Chrobry Głogów może żałować, że sezon się już kończy, a nie zaczyna. Drużyna Tomasza Trznadla wygrała w niedzielę swój szósty kolejny mecz, a ich seria jest obecnie najdłuższa w całej ekstraklasie. Tym razem głogowianie po raz trzeci zostawili w pokonanym polu spadające z ekstraklasy Czerwone Diabły z Chojnic, a Michał Długosz jest niepokonany już od 104 minut.
Czytaj dalej...

Piast Gliwice - Clearex Chorzów 2:4

Piast Gliwice jest jedną z dwóch drużyn, które w rundzie finałowej nie zdobyły dotąd choćby punktu. Porażka z Cleareksem sprawiła, że szanse gliwiczan na brązowe medale stopniały do minimum - tracą do FC Toruń już pięć punktów. Sobotnie spotkanie chorzowianie wygrali zasłużenie, choć gdyby po odrobieniu strat (Piast przegrywał 0:2, ale zdołał wyrównać, w czym największa zasługa asystującego i strzelającego Przemysława Dewuckiego) Maciej Mizgajski wykorzystał swoją dogodną sytuację, to mecz mógłby się zakończyć całkiem inaczej.
Czytaj dalej...

FC Toruń - Gatta Active Zduńska Wola 3:3

Gatta Active Zduńska Wola nie wykorzystała okazji na przeskoczenie w tabeli Rekordu Bielsko-Biała. Mecz zakończył się remisem, choć goście wycofując bramkarza do końca walczyli o wygraną. Dla mistrzów Polski podział punktów to jednak i tak najlepszy wynik w Toruniu, odkąd miejscowa drużyna gra pod szyldem FC - dotąd zduńskowolanie dwukrotnie przegrywali różnicą jednej bramki. Czerwoną kartką po zakończeniu spotkania został przez sędziów ukarany Michał Szymczak i dla niego sezon raczej się już zakończył.
Czytaj dalej...

AZS Uniwersytet Gdański - Red Dragons Pniewy 1:4

Mecz walczącego o utrzymanie AZS-u Uniwersytet Gdański z niemal już pewnym ligowego bytu zespołem Red Dragons Pniewy obfitował w ostre starcia i kartki - sędziowie pokazali ich łącznie aż dziewięć. Lepsza okazała się drużyna skuteczniejsza i wykorzystująca więcej błędów bramkarzy. Spotkanie mogło się podobać i aż szkoda, że oglądała je garstka kibiców.
Czytaj dalej...

Red Dragons Pniewy - Euromaster Chrobry Głogów 0:1

Trwa znakomita seria Euromastera Chrobrego Głogów. Drużyna Tomasza Trznadla tym razem pokonała na wyjeździe Red Dragons Pniewy. Jedynego gola w meczu zdobył w ostatniej minucie Kamil Kaczmar, ale wcześniej sędziowie nie uznali trafienia dla gospodarzy. I tak najniższa średnia bramek w ekstraklasie, jaką notuje hala w Pniewach, jeszcze spadła, choć sytuacji strzeleckich nie brakowało.
Czytaj dalej...

AZS Uniwersytet Gdański - Solne Miasto Wieliczka 3:3

Tylko remis w starciu z przedostatnią w tabeli drużyną Solnego Miasta Wieliczka zanotowali faworyzowani Azetesiacy z Gdańska. Choć pierwsze starcie tych drużyn rozegrane na Pomorzu Akademicy wygrali zdecydowanie, to tym razem, choć optycznie przeważali, przez większość czasu musieli gonić wynik. Podział punktów sprawił, że oba zespoły straciły dystans do znajdującego się w całkowicie bezpiecznej strefie Euromastera Chrobrego Głogów.
Czytaj dalej...

Euromaster Chrobry Głogów - AZS UŚ Katowice 3:2

Może trudno w to uwierzyć, ale Euromaster Chrobry Głogów jest drużyną legitymującą się aktualnie najdłuższą passą zwycięstw w ekstraklasie. Drużyna Tomasza Trznadla w sobotę wygrała po raz czwarty z rzędu! Zwycięstwo nas AZS-em UŚ Katowice pozwoliło głogowianom odskoczyć w tabeli od zajmującego dziesiątą, barażową lokatę AZS-u Uniwersytet Gdański.
Czytaj dalej...

Red Dragons Pniewy - Red Devils Chojnice 2:0

Majowe "czerwone derby" zakończyły się wynikiem identycznym, jak spotkanie tych samych drużyn w pniewskiej hali pięć miesięcy wcześniej. Tym razem oba trafienia zapisał na swoim koncie Michał Ozorkiewicz, a bardzo dobre spotkanie rozegrał między słupkami Maciej Foltyn, który nie dość, że ani razu nie wyciągał piłki z siatki, to jeszcze zaliczył "pół asysty" przy drugim trafieniu swojej drużyny. Chojniczan przed spadkiem może uratować już tylko cud (bądź wycofania innych drużyn).
Czytaj dalej...

Gatta Active Zduńska Wola - Clearex Chorzów 7:3

Od wygranej z Cleareksem rozpoczęli rundę finałową ekstraklasy goniący liderujących tabeli bielszczan z Rekordu futsaliści mistrza Polski. - Wygraliśmy, ale nie popadamy w euforię, przed nami kolejne mecze i wszystkie musimy wygrać - powiedział po spotkaniu Marcin Stanisławski, który na mecz wrócił prosto z Bahamów, z mistrzostw świata w beach soccerze. Grający trener Gatty strzelił chorzowianom dwie bramki.
Czytaj dalej...
Subskrybuj to źródło RSS