Ostatni sprawdzian Rekordu na piątkę fot. Paweł Mruczek / Rekord Bielsko-Biała (www.pawelm-foto.pl)

Ostatni sprawdzian Rekordu na piątkę

Brązowi medaliści ostatniego sezonu rozegrali ostatni sparing przed rozpoczęciem rozgrywek ekstraklasy. W meczu rozegranym w Tychach z GKS-em Futsal, Rekord wygrał 5:0.

W spotkaniu z różnych względów nie uczestniczyli Oleksandr Bondar, Łukasz Biel, Tomasz Gąsior i Szymon Cichy, ale i bez nich drużyna Andrzeja Szłapy nie miała problemów z pokonaniem pierwszoligowca.
Choć w pierwszej połowie testmeczu przewaga gości nie podlegała dyskusji, to za sprawą dobrej gry "wiecznie młodego" Zbigniewa Modrzika po 20 minutach na tablicy widniał wynik tylko 0:1. Jedyne trafienie zapisał na swoim koncie Michał Marek, potwierdzając trenerowi Andrzejowi Biandze, od którego otrzymał powołanie na Turniej Państw Wyszehradzkich, że jest w niezłej formie. W drugiej części gry Rekordziści poczynali sobie w ofensywie śmielej, co jednak niekorzystnie przełożyło się na grę w obronie i formą z kolei mógł wykazać się Michał Kałuża. Kolejne bramki na koncie bielszczan zapisali Paweł Budniak - dwie i Artur Popławski, a po drodze zdarzyło się jeszcze trafienie samobójcze. Więcej o pojedynku na bts.rekord.com.pl.

Sparing w Tychach może napawać optymizmem, jeśli chodzi o bielszczan i ich inauguracyjne spotkanie ekstraklasy z FC Toruń. W gorszych nastrojach mogą być torunianie, którzy w piątek przegrali na własnym parkiecie z pierwszoligowym Constractem Lubawa 1:2. Jedyną bramkę dla gospodarzy strzelił (w przewadze) Cleverson. W jego drużynie zagrało dwóch nowych Hiszpanów, sprowadzonych przez Klaudiusza Hirscha. Dla lubawian gole zdobyli Dawid Mederski i Przemysław Buczkowski.

Dodatkowe informacje