Vinicius Teixeira (na zdjęciu w rozmowie z Bartłomiejem Nawratem) po czerwonej kartce w meczu Rekordu z Piastem został zawieszony na pięć spotkań.
fot. Paweł Mruczek/BTS Rekord
Piast Gliwice ukarany walkowerami. 0:5 z Red Dragons i Jagiellonią
Komisja Ligi Futsal Ekstraklasy zweryfikowała wyniki meczów Jagiellonii Futsal Białystok i Red Dragons Pniewy z Piastem Gliwice na walkowery 5:0 dla rywali mistrzów Polski.
O ukaraniu Piasta jako pierwszy poinformował na swoim koncie na Facebooku klub z Białegostoku. W komunikacie przekazano, że powodem walkowera, przyznanego klubowi z Podlasia, jest występ w barwach gliwiczan „nieuprawnionego zawodnika”.
„Vini” wrócił do składu w 21. kolejce. Piast wygrał wówczas we własnej hali z Red Dragons Pniewy 5:2. Brazylijczyk zdobył w nim nawet jedną z bramek. Tydzień później, ponownie z „Vinim” w składzie, mistrzowie Polski ograli na wyjeździe Jagiellonię 6:0. Oba te wyniki zostały zweryfikowane jako walkowery na korzyść rywali gliwiczan.
Piast: Przepraszamy kibiców, to się nie powtórzy
- Jest to bardzo przykra sprawa, która przydarzyć się absolutnie nie powinna, tym bardziej że zdajemy sobie sprawę, jak duże znaczenie ma ta sytuacja, zwłaszcza w kontekście losów drużyn walczących o udział w play-off - mówi w rozmowie z Futsal-Polska.pl Miłosz Karski z Piasta. - Opóźnienie w płatności za aktywną karę dla naszego zawodnika wynikło z błędnego przeświadczenia, że w toku procesu odwoławczego, który nasza kancelaria prawna prowadziła w PZPN, otrzymamy uzasadnienie decyzji NKO. Do dziś ono niestety nie dotarło - tłumaczy, przyznając, że przelew wyszedł z klubu po dwóch rozegranych meczach, w których wystąpił „Vini”.
- Ze swoje strony, w imieniu klubu, mogę tylko szczerze przeprosić wszystkich zainteresowanych za to, co się stało i zapewnić, że już wdrożyliśmy odpowiednie zmiany, aby w przyszłości do takiej sytuacji nigdy więcej nie doszło - zapewnia przedstawiciel Piasta. - Jestem przekonany, że to w naszym przypadku na pewno pierwszy, ale i ostatni taki raz - deklaruje Miłosz Karski.