Piotr Lichota nowym trenerem Wenecji Pułtusk. W oświadczeniu przeprasza za nieprawidłowości w GKS Futsal Nowiny fot. Paweł Jakubowski/ KS Constract

Piotr Lichota nowym trenerem Wenecji Pułtusk. W oświadczeniu przeprasza za nieprawidłowości w GKS Futsal Nowiny

Pierwszoligowa Wenecja Pułtusk poinformowała, że nowym szkoleniowcem zespołu będzie Piotr Lichota, który zastąpi na tym stanowisku Patryka Kamińskiego.

Dymisję Patryka Kamińskiego klub ogłosił jeszcze przed świętami Bożego Narodzenia. Wpis Wenecji na Facebooku obszernie skomentowała jego żona, Ewa Kamińska. Zarzuciła włodarzom klubu z Mazowsza, że „odejście Patryka jest związane ze sprawami pozasportowymi”, ponieważ - jak określiła - „szukanie trenera za plecami odbywało się już od drugiej kolejki”. „Patryk nie miał wcześniej żadnych rozmów ani ultimatum. W ostatnich dwóch tygodniach jeszcze chodził po turniejach i szukał nowych graczy do klubu” - napisała Ewa Kamińska, oceniając, że „słowa na ostatniej rozmowie, że »dobre serce i charakter obróciły się przeciwko Tobie« mówi samo za siebie”.

Wpis Kamińskiej spotkał się z pozytywnym odbiorem internautów - zareagowało na niego więcej użytkowników Facebooka, niż na oryginalny komunikat Wenecji. Zarząd klubu nie odniósł się jednak do niego. Dlaczego? „12 maja 2022 r. zostało zawarte oświadczenie / porozumienie pomiędzy zarządem Podkowa Teqball Club, a zarządem Pułtuskiego Stowarzyszenia Futsalu Wenecja Pułtusk, o przekazaniu miejsca we wskazanych rozgrywkach ze względu na brak możliwości startu drużyny Podkowa Teqball Club. Patryk Kamiński w obydwu przypadkach nie sprawował funkcji prezesa, członka zarządu a jego rola sprowadzała się tylko i wyłącznie do funkcji trenera w obydwu klubach. Wszystkie inne aspekty opisane w komentarzu p. Ewy Kamińskiej zostały omówione pomiędzy trenerem Patrykiem Kamińskim a zarządem i nie widzimy powodów by miały one przedostać się do opinii publicznej” - czytamy w stanowisku Wenecji, wysłanym w odpowiedzi na pytania Futsal-Polska.pl.

Nazwisko nowego szkoleniowca mazowieckiego klubu poznaliśmy 6 stycznia br. Wenecja poinformowała wówczas, że zespół prowadzić będzie Piotr Lichota, z kolei Mariusz Milewski, zawodnik Legii Warszawa i były jej trener, obejmie funkcję koordynatora.

Dla Lichoty to powrót do futsalu po niemal rocznej przerwie. W marcu ub.r. opuszczał GKS Futsal Nowiny w atmosferze lokalnego skandalu, po tym jak wójt gminy Nowiny Sebastian Nowaczkiewicz poinformował o nieprawidłowościach, wykrytych w czasie kontroli w klubie. Lichota był tam nie tylko trenerem, ale przede wszystkim prezesem.

Sprawę opisało „Echo Dnia”. W swojej publikacji dziennik zwrócił uwagę na słowa Nowaczkiewicza, który zapowiedział, że „w najbliższym czasie gmina Nowiny zamierza dążyć do wyciągnięcia konsekwencji wobec działań obecnego prezesa klubu”. „Prezes klubu Piotr Lichota nie odniósł się do tych zarzutów. - Na razie nie będę komentował tej informacji. Skonsultowałem się z prawnikiem, do sprawy odniosę się w najbliższych dniach - powiedział Piotr Lichota, prezes GKS Futsal Nowiny” - można było przeczytać w artykule. Po opisaniu sprawy klub spod Kielc stanął na skraju upadku i groziło mu wycofanie z rozgrywek. Misji ratunkowej podjęło się trio Bartłomiej Strzębski, Nikodem Włodarz, Adrian Leski. Z powodzeniem - udało się dograć sezon i utrzymać w lidze. W rudzie jesiennej bieżącego sezonu Nowiny zgromadziły więcej punktów, niż przez cały poprzedni.

Również portal Futsal-Polska.pl próbował skontaktować się w marcu 2023 r. z Lichotą, który w międzyczasie stracił miejsce w Komisji Futsalu PZPN. Odzewu nie było. Odpowiedział za to wójt Nowaczkiewicz, wyjaśniając, na czym polegały nieprawidłowości. Jak wskazał, klub deklarował treningi grup młodzieżowych, które w rzeczywistości się nie odbywały. Na podstawie kontroli została zmieniona umowa dotacji dla GKS Futsal Nowiny i klub został wezwany do zwrotu jej części - informował.

Jestem przekonany, że wspólnymi siłami jesteśmy w stanie sprawić, że nowiński futsal znów będzie synonimem najlepszej piłki i walki fair play – zarówno na boisku, jak i poza nim. Sebastian Nowaczkiewicz, wójt Nowin

Nowaczkiewicz przekazał też, że w konsekwencji tych doniesień prezes Lichota zrezygnował z funkcji i przestał być członkiem stowarzyszenia. Wyjaśniał, że klub zwrócił również do gminy nienależną część dotacji i to formalnie zakończyło sprawę pomiędzy gminą i GKS-em. Deklarował też dalsze wspieranie futsalu w regionie. - Ale musimy mieć uporządkowaną sytuację w klubie - zastrzegał.

Czy Wenecji nie przeszkadza zatrudnienie trenera, który nie rozliczył się ze swoją przeszłością i nigdy nie odniósł publicznie do stawianych mu zarzutów? „Pan Piotr Lichota przyszedł do naszego klubu jako trener i odpowiada wyłącznie za aspekty sportowe, związane z drużyną. Tylko na tej podstawie będzie rozliczany przez Zarząd. Jego kandydatura była omawiana z wieloma osobistościami w świecie polskiego futsalu i każdy z nich polecał Pana Piotra Lichotę jako znakomitego trenera, który ma ogromną wiedzę i doświadczenie związane z futsalem” - odpowiada nam zarząd klubu Pułtuska z prezesem Bartłomiejem Wasążnikiem na czele.


W październiku 2021 roku Piotr Lichota został sekretarzem Komisji ds. Futsalu i Piłki Plażowej PZPN. Po ujawnieniu nieprawidłowości w GKS Futsal Nowiny zrezygnował w marcu 2023 r. Na zdjęciu na MMP U-15 w styczniu 2022 r. w Lubawie. fot. Paweł Jakubowski/ KS Constract

W swoim stanowisku Wenecja podkreśla, że brak odniesienia się Lichoty do zarzutów jest przez zarząd „zrozumiały”. „Jednakże w tej sytuacji zasugerowaliśmy p. Piotrowi Lichocie, że odniesienie się do sprawy pozwoli zakończyć pewien etap i ewentualne spekulacje w tej sprawie” - zaznaczono.

W oświadczeniu przesłanym do redakcji Futsal-Polska.pl Piotr Lichota tłumaczy, że „o nieprawidłowościach w klubie dowiedziałem z doniesień medialnych”. „Zdaję sobie sprawę, jakie problemy owe doniesienia przysporzyły klubowi GKS Futsal Nowiny, za co pragnę wszystkie osoby związane z klubem serdecznie przeprosić” - pisze były prezes klubu ze Świętokrzyskiego.

Klub GKS Futsal Nowiny jest cały czas bliski mojemu sercu i życzę nowym władzom oraz zawodnikom jak najlepiej. Piotr Lichota

„Teraz mam pełną świadomość tego, iż nie każdy posiada predyspozycje do sprawowania funkcji prezesa klubu sportowego. Być może zabrakło mi umiejętności do zarządzania klubowymi strukturami, oraz umiejętności do przeprowadzania sprawozdań i rozliczeń finansowych. Jeżeli cokolwiek wzbudzało wątpliwości, to chciałbym zapewnić, że nie było to działanie celowe a wynikało z mojej niewiedzy i braku doświadczenia, za co jeszcze raz serdecznie przepraszam” - kaja się Lichota. Przeprasza też za wcześniejsze milczenie w sprawie zarzutów. Pełną treść oświadczenia Piotra Lichoty publikujemy na końcu artykułu.

Lichota umowę z Wenecją Pułtusk podpisał do końca bieżącego sezonu. Na ławce trenerskiej zadebiutuje w niedzielę, w meczu przeciwko AZS UG Gdańsk. W pucharowym spotkaniu z Jagiellonią Białystok zespół prowadził Mariusz Milewski.

Oświadczenie Piotra Lichoty

Od 2014 roku pełen pasji i zaangażowania objąłem funkcję prezesa GKS Futsal Nowiny. Funkcję tę sprawowałem do marca 2023. O nieprawidłowościach w klubie dowiedziałem z doniesień medialnych. Zdaję sobie sprawę, jakie problemy owe doniesienia przysporzyły klubowi GKS Futsal Nowiny, za co pragnę wszystkie osoby związane z klubem serdecznie przeprosić. Nigdy z premedytacją i dla własnej korzyści nie działałem na szkodę klubu. W zarządzanie klubem włożyłem całe serce, na czym ucierpiało moje życie osobiste. Zawsze zależało mi żeby klub, którym zarządzam, mógł osiągać najwyższe sportowe cele, czego efektem był awans do I ligi futsalu oraz trzy medale Młodzieżowych Mistrzostw Polski. Jestem dumny, że ośmiu zawodników GKS Futsal Nowiny podczas mojej kadencji mogło reprezentować gminę Nowiny w reprezentacji Polski w futsalu.
Teraz mam pełną świadomość tego, iż nie każdy posiada predyspozycje do sprawowania funkcji prezesa klubu sportowego. Być może zabrakło mi umiejętności do zarządzania klubowymi strukturami, oraz umiejętności do przeprowadzania sprawozdań i rozliczeń finansowych. Jeżeli cokolwiek wzbudzało wątpliwości, to chciałbym zapewnić, że nie było to działanie celowe, a wynikało z mojej niewiedzy i braku doświadczenia, za co jeszcze raz serdecznie przepraszam.
Chciałbym stanowczo zaznaczyć, iż do dnia dzisiejszego nie otrzymałem żadnego zawiadomienia o jakimkolwiek postępowaniu związanym z moją osobą.
Pragnę również przeprosić za nieodnoszenie się do doniesień medialnych, gdyż w tamtym momencie uważałem, że mój komentarz mógłby negatywnie wpłynąć na dalsze funkcjonowanie GKS Futsal Nowiny.
Klub GKS Futsal Nowiny jest cały czas bliski mojemu sercu i życzę nowym władzom oraz zawodnikom jak najlepiej. Rozpoczynając nowy rozdział z Wenecją Pułtusk chcę zająć się tym, co najlepiej potrafię, czyli wyłącznie stroną sportową, jako trener. Mam nadzieję że moja wiedza i doświadczenie w tym zakresie przełożą się na wyniki sportowe. Doświadczenia ostatnich lat utwierdziły mnie w przekonaniu, iż nigdy już nie zamierzam pełnić funkcji administracyjnych w klubach i stowarzyszeniach sportowych, a skupić się jedynie na pracy szkoleniowej.
Bardzo proszę o uszanowanie prywatności mojej oraz moich najbliższych.