PKO Gwiazda Ruda Śląska awansowała do Fogo Futsal Ekstraklasy
W rewanżowym meczu barażu o Fogo Futsal Ekstraklasę PKO Gwiazda Ruda Śląska odrobiła na wyjeździe straty z pierwszego spotkania, wygrała 6:2 i wywalczyła awans.
Gospodarze niedzielnego meczu znajdowali się w komfortowej sytuacji. W pierwszym meczu w Rudzie Śląskiej Futsal Świecie wygrał 5:3, prezentując bardziej pomysłową grę w ataku i pewniejszą obronę. W rewanżu role całkiem się odwróciły. To goście prezentowali się dojrzalej, a zawodnicy z województwa kujawsko-pomorskiego zdawali się nie mieć pomysłu na zdobywanie bramek.
Pierwsza połowa w Świeciu wyglądała jednak podobnie do tej sprzed dwóch tygodni. Zakończyła się zresztą identycznym wynikiem 2:2. Dwukrotnie gospodarze, za sprawą Marcina Mrówczyńskiego i Mateusza Cymana wychodzili na prowadzenie. Przyjezdni odrabiali straty po trafieniach Mateusza Dynka i Sergio Alcibara. Bolesny dla miejscowych był zwłaszcza drugi z tych goli, na kilkanaście sekund przed końcem pierwszej części gry.
Od dekady piszemy o polskim futsalu. Doceniasz naszą pracę?
Kup nam czasem kawę na buymeacoffee.com/futsalpolska.
W drugiej dominowali już rudzianie. Wykorzystując dwa katastrofalne błędy zawodników ze Świecia najpierw odrobili straty z dwumeczu. W pierwszym przypadku César Baldrich sfinalizował głową wysokie i zwykle nieprzynoszące korzyści wysokie wgranie Szymona Łuszczka. W drugim Alcibar, przy kontrze dwóch na jednego, przyjął prezent w postaci niezrozumienia Daniela Semraua z Olafem Wójtowiczem. Ale i gospodarze mieli swoje okazje. I to znakomite, jednak nie potrafili wykorzystać nawet kontry dwóch na bramkarza.
Gwiazda grała dokładniej. W 33. minucie Baldrich przechylił szalę na korzyść rudzian, wykorzystując złe podanie Maksymiliana Lewandowskiego, już od połowy boiska mając przed sobą tylko Semraua. Dzieła Kolumbijczyk dopełnił sześć minut później, po stracie Piotra Kaczkowskiego przy wycofaniu bramkarza przez Futsal Świecie.
Gwiazda powraca do Fogo Futsal Ekstraklasy po czterech sezonach pierwszoligowej banicji. Z gry w najwyższej klasie rozgrywkowej zrezygnowała po przerwanym pandemią sezonie 2019/20.