Justyna Maziarz kończy karierę zawodniczą fot. Emilia Dondalska/ KU AZS UW

Justyna Maziarz kończy karierę zawodniczą

Z końcem sezonu Ekstraligi Futsalu Kobiet Justyna Maziarz, zawodniczka KS Uniwersytet Jagielloński, wieloletnia kapitan reprezentacji, zakończy swoją karierę sportową.

Postaw mi kawę na buycoffee.to

Justyna Maziarz przez 16 sezonów rywalizowała na parkietach Ekstraligi, z czego 12 spędziła w barwach klubu z Krakowa, dawniej grającego pod szyldem AZS UJ. W rozgrywkach o mistrzostwo Polski w futsalu kobiet zdobyła łącznie 12 medali: siedem złotych (dwa z Golem Częstochowa, pozostałe po przeprowadzce do Krakowa), trzy srebrne i dwa brązowe. Siedmiokrotna mistrzyni Polski występowała z numerem 7 na koszulce.

Maziarz to także była kapitan reprezentacji Polski w futsalu kobiet, z którą rozegrała 42 spotkań i zdobyła 24 bramki. Dwa lata temu podjęła decyzję o zakończeniu występów w narodowych barwach. Nadal pozostaje rekordzistką pod względem liczby strzelonych w kadrze goli; zresztą to ona zdobyła pierwszą bramkę w historii kobiecej reprezentacji Polski - w 2013 roku w starciu z Czechami.

Po zakończeniu kariery zawodniczej Maziarz pozostanie związana z KS Uniwersytetem Jagiellońskim – będzie pracować jako trenerka grup młodzieżowych.

– Kończy się moja piękna przygoda – przygoda z mnóstwem wspomnień i przeżyć, które zostaną ze mną na zawsze. Już od pewnego momentu zdawałam sobie sprawę z tego, że ze względów zdrowotnych nie byłam w stanie dawać z siebie tyle, ile kiedyś dawałam – powiedziała Maziarz, cytowana przez serwis kobiecyfutbol.pl. – Jeśli nie mogę dać z siebie 100 proc., to wolę to zakończyć. Bardzo ciężko pracowałam na to, co udało mi się osiągnąć i przeżyć – dzięki temu będę mieć ze sobą piękne wspomnienia. Serce krwawi, ale uważam, że to najlepszy moment i czas na to, aby zejść ze „sceny” – dodała.

Pożegnanie Justyny Maziarz odbędzie się w czasie meczu ostatniej kolejki ekstraligi kobiet - w niedzielę o godz. 18.00 Jagiellonki podejmują AZS UJD Częstochowa.

Dodatkowe informacje

  • Źródło: kobiecyfutbol.pl