Agata Bała zostaje w KS-ie Nowy Świt Górzno
Wyjaśniła się przyszłość Agaty Bały, najlepszej snajperki Ekstraligi Futsalu Kobiet i podpory reprezentacji kobiet w futsalu. Zawodniczka KS-u Nowy Świt Górzno, mimo ofert z zagranicy, zdecydowała się pozostać w dotychczasowym klubie.
Taką deklarację Agata Bała złożyła w rozmowie z KP Sport po tym, jak KS Nowy Świt Górzno wygrał rewanżowe starcie z Amplus Słomniczanką Słomniki i po raz pierwszy w historii wywalczył Puchar Polski w futsalu kobiet. – Zostaję – powiedziała w rozmowie z reporterem, nie rozwijając tematu. – Trzeba bronić tytułu i jak najlepiej pokazać się w Lidze Mistrzyń – dodała jedynie.
UEFA jak dotąd nie organizuje oficjalnej Ligi Mistrzyń w futsalu. Nieoficjalnym turniejem tej rangi są zawody Futsal Women's European Champions, rozgrywane od sezonu 2016/17. W ostatniej, grudniowej edycji w Bari we Włoszech drugie miejsce w tej imprezie zajęły futsalistki Rekordu Bielsko-Biała. W finale zderzyły się z mistrzem Italii, zespołem Bitonto C5 Femminile, przegrywając 0:8.
Bała nie ukrywała wcześniej, że otrzymuje oferty z zagranicy. – Mam dużo propozycji. Męczą mnie niektóre zespoły dosłownie dzień w dzień, nie ma dnia odpoczynku, żeby nie pisały, czy się uda – mówiła w listopadzie 2024 r. w rozmowie z Futsal-Polska.pl. 27-letnia zawodniczka tłumaczyła wtedy, że chce najpierw wywalczyć z Nowym Świtem mistrzostwo Polski, a o przyszłości zdecyduje, gdy osiągnie ten cel.
Nieoficjalnie słyszymy w Górznie, że pozostanie Bały w dotychczasowym klubie może mieć związek z przygotowaniami do mistrzostw świata w futsalu, które na przełomie listopada i grudnia 2025 r. odbędą się na Filipinach. – Będziemy się chciały jak najlepiej pokazać na tych mistrzostwach – zapewniała w niedzielę futsalistka. – Osobiście już nie mogę się doczekać, aż będziemy mogły tam polecieć i zmierzyć się z najlepszymi na świecie. Na pewno będziemy walczyć o medal, bo myślę, że tę reprezentację stać na to, żeby grać o najwyższe cele – mówiła w KP Sport.
Bała przyznała także, że sięgnięcie po dublet - mistrzostwo i Puchar Polski – to więcej, niż oczekiwała przed rozpoczęciem rozgrywek. – Na pewno przed sezonem nie spodziewałyśmy się tego, że uda nam się tyle osiągnąć – stwierdziła.
