Ostatni raz pojedyczny mecz bez Final Four rozstrzygał o Pucharze Polski w 2011 roku. Hurtap Łęczyca pokonał wówczas Moto 46 Szczecin. Na zdjęciu Daniel Krawczyk i Michał Kubik
fot. Piotr Korba Tomczyk/ arch. prywatne
Finał Pucharu Polski w futsalu znów w formie jednego meczu
Polski Związek Piłki Nożnej zdecydował o zmianie formuły rozgrywania finałowej batalii o Puchar Polski w futsalu. Po ośmiu latach zrezygnowano z dwumeczu.
Formułę dwumeczu w finale Pucharu Polski wprowadzono po raz pierwszy w sezonie 2016/17. Później na rok z tego rozwiązania zrezygnowano, ale po chwili, w 2019 roku przywrócono. Od tego czasu pierwsze spotkanie 1 maja i rewanżowe starcie 2 dni później stało się tradycją.
Teraz zdecydowano o powrocie do formatu, który obowiązywał ostatni raz w 2010 roku - jednego meczu finałowego na neutralnym terenie, bez Final Four. 16 lat temu w Warszawie Hurtap Łęczyca pokonał wówczas amatorski Moto 46 Szczecin, w którym de facto pierwsze futsalowe kroki stawiał wówczas wypożyczony z Pogoni 04 Szczecin Michał Kubik.
Wcześniej finały jednomeczowe rozgrywano do 2007 roku. Później na dwa lata zastąpił je dwumecz, a następnie od sezonu 2010/11 do 2015/16 organizowano turniej Final Four w hali jednego z półfinalistów. Ideę zarzucono po tym, jak gospodarz dwa razy z rzędu nie zakwalifikował się do decydującego pojedynku, przez co finał nie cieszył się wielkim zainteresowaniem. Po roku przerwy wrócono jeszcze do tej koncepcji, ale na neutralnym terenie (w Opolu).
Identyczna zmiana nastąpi w kobiecym Pucharze Polski w futsalu. Mecze finałowe kobiet i mężczyzn będą rozgrywane razem, tak jak Superpuchar.
