Superpuchar Polski w futsalu kobiet ponownie dla KS-u Nowy Świt Górzno
KS Nowy Świt Górzno pokonał Rekord Bielsko-Biała 6:4 w meczu o Superpuchar Polski w futsalu kobiet. Spotkanie miało dramatyczny przebieg.
Po pierwszej połowie zanosiło się na kolejne gładkie zwycięstwo mistrzyń Polski i zdobywczyń Pucharu Polski. KS Nowy Świt Górzno po 13. minutach prowadził 3:0, a do szatni drużyny wychodziły przy wyniku 4:1. Druga połowa zupełnie odwróciła jednak sytuację. Grające bez zmian zawodniczki trenera Grzegorza Bały miały swoje okazje, ale nie wykorzystały ani jednej. Rekord zaś zagrał bardzo odważnie i przede wszystkim skutecznie. W 28. minucie Karolina Czyż wykorzystała wgranie Zuzanny Maronde z kornera, pięć minut później stratę jeszcze bardziej zniwelowała Maja Stopka, a nieco ponad dwie minuty przed syreną kończącą drugą połowę pięknym strzałem od poprzeczki wyrównała Maronde.
Końcówka podstawowego czasu była niezwykle dramatyczna. Dwukrotnie po strzałach mistrzyń Polski Alicji Bzowskiej pomagała poprzeczka, oba zespoły nie wykorzystały też po przedłużonym rzucie karnym.
Właściwy rytm Górznianki złapały na początku dogrywki. W odstępie kilkudziesięciu sekund bramki zdobyły Julia Basta i Wiktoria Górecka. Rekord miał możliwość odwrócenia losów meczu, ale w ciągu dziesięciu minut nie wykorzystał aż pięciu przedłużonych rzutów karnych.
To drugi Superpuchar dla KS-u Nowy Świt Górzno w krótkiej, trzyletniej historii tych rozgrywek.
Superpuchar Polski w futsalu 2026
KS Nowy Świt Górzno - Rekord Bielsko-Biała 6:4 (3:1, 4:4) po dogrywce
bramki: Weronika Górecka 2 (3, 42), Agata Bała (10), Julia Basta 2 (13, 42), Natalia Matuszewska (18) - Maria Suwada (17), Karolina Czyż (28), Maja Stopka (33), Zuzanna Maronde (37).