Mikołaj Zastawnik Mikołaj Zastawnik fot. Paweł Jakubowski/ Futsal-Polska.pl

Baraż o awans na mistrzostwa świata w futsalu. Chorwacja bez Luki Pericia, Polska z Mikołajem Zastawnikiem

Bez swojej największej gwiazdy reprezentacja Chorwacji przystąpi do rewanżowego meczu w barażu o awans na mistrzostwa świata w Uzbekistanie. Do składu polskiej drużyny wraca natomiast Mikołaj Zastawnik.

Na 24 godziny przed rozpoczęciem spotkania ujawnione zostały składy, w jakich do meczu przystąpią obie drużyny. W zespole gospodarzy nie zobaczymy tym razem Luki Pericia, który w Koszalinie zdobył dwie bramki i był motorem napędowym swojej drużyny. Chorwat pauzować będzie za żółte kartki. Wprawdzie otrzymał w bieżących kwalifikacjach już trzy napomnienia, jednak pierwsze, z meczu z Węgrami w fazie Main Round, zostało anulowane w momencie awansu do kolejnej fazy.

Pericia w meczowej czternastce zastąpi dowołany przez selekcjonera Marinko Mavrovicia Maro Đuraš z MNK Square Dubrovnik. 29-letni zawodnik wystąpił w meczu Polski z Chorwacją na UEFA Futsal Euro w 2022 roku. - Jest w dobrej formie i jest znakomitym zawodnikiem - zachwalał na przedmeczowej konferencji prasowej trener Mavrović, który zastrzegał jednocześnie, że „ważni są wszyscy zawodnicy”. - W meczach kwalifikacyjnych zawsze ktoś się pojawiał. Kiedy Perić był w słabszej formie, (Antonio) Sekulić się pokazał, a w Polsce (David) Mataja pokazał swoją jakość - tłumaczył.

Od dekady piszemy o polskim futsalu. Doceniasz naszą pracę?
 Kup nam czasem kawę na buymeacoffee.com/futsalpolska.

Najbardziej doświadczony w chorwackiej kadrze Franco Jelovčić (ponad 100 meczów) przyznał z kolei, że pierwsza połowa meczu w Koszalinie „nie spełniła oczekiwań” Chorwatów. - Polacy zagrali agresywnie i w pierwszej połowie prezentowali bardzo wysoki poziom. W przerwie zebraliśmy się, zagraliśmy bardzo dobrą (drugą) połowę i zasłużenie wygraliśmy. W Polsce panowała bardzo dobra atmosfera, ciężko było grać, ale spodziewam się, że we wtorek będzie jeszcze lepsza atmosfera. Wierzę, że przy naszej publiczności, dzięki temu dodatkowemu impulsowi z trybun, dokończymy robotę i zakwalifikujemy się na mistrzostw świata - powiedział.

W rewanżowym spotkaniu odwrócą się role, jeśli chodzi o liderów obu reprezentacji. Perić nie będzie mógł zagrać w Zagrzebiu, tak jak w Koszalinie wystąpić nie mógł Mikołaj Zastawnik. Teraz futsalista Rekordu Bielsko-Biała znalazł się w czternastoosobowym składzie na mecz, więc najpewniej zobaczymy go na parkiecie. Do Zagrzebia poleciało 15 naszych reprezentantów - w kadrze meczowej zabrakło miejsca dla Sebastiana Grubalskiego z Constractu Lubawa.

Polacy w meczu o punkty jeszcze nigdy nie wygrali z Chorwacją (raz zremisowali - w 1998 roku). Towarzysko Biało-Czerwoni zwyciężyli raz - na turnieju w Poreču w 2022 roku, ale wówczas rywale nie grali w najmocniejszym składzie.

Mecz Chorwacja - Polska sędziować będzie duet Ondřej Černý (Czechy) - Cédric Pelissier (Francja). Początek spotkania o godz. 19.00. Program w TVP Sport ze studiem i transmisją rusza o 18.35.