Mecz towarzyski: Polska - Czechy 2:3 [SKRÓT]
Reprezentacja Polski w futsalu przegrała z Czechami 2:3 w pierwszym meczu Futsal Week June Challenge - Poreč 2024. Rewanż w czwartek.
Towarzyskie starcie w Chorwacji lepiej rozpoczęli Polacy, prezentując przede wszystkim większe zaangażowanie w grę. Biało-Czerwoni wysoko podchodzili pod rywali, starali się szybko konstruować akcje, a tempo różnicowali głównie poprzez okresy gry z lotnym bramkarzem. Wynik otworzył po kontrze debiutujący w reprezentacji Jacek Dzienis. Zawodnik Jagiellonii Białystok nie miał problemów z pokonaniem bramkarza rywali po tym, gdy pociągnął z piłką kilka metrów lewą stroną. W tym momencie gra Polaków wyraźnie siadła i do głosu doszli przeciwnicy. W krótkim odstępie Krzysztof Iwanek kilkukrotnie ratował swój zespół, ale gdy jego koledzy w obronie przysnęli, a po rzucie rożnym strzelał David Drozd, był już bezradny.
Wynik remisowy utrzymał się do końca pierwszej połowy. W drugiej Polacy znów objęli prowadzenie, tym razem dzięki sprytowi Pawła Kaniewskiego, który tak wgrał piłkę z kornera, że Matěj Maur skierował ją do własnej bramki. Niestety, niedługo później, również po rzucie rożnym, Iwanka z dystansu zaskoczył Michal Holý. Oba zespoły miały jeszcze kilka niezłych okazji do zdobycia trzeciej bramki. Czesi grali nawet przez dwie minuty w przewadze, gdy drugą żółtą kartkę ujrzał kasujący kontry rywali faulami Kaniewski. Bez skutku, choć trener Marek Kopecký, gdy jego podopieczni nie radzili sobie ze zwykłą przewagę, zdecydował się nawet na wycofanie bramkarza. Sztuka trafienia do siatki udała się dopiero Dominikowi Havlínowi, który z przedłużonego karnego ustalił wynik spotkania, po tym, jak Polacy w kilka sekund popełnili dwa niepotrzebne przewinienia.
Drugie spotkanie futsalowych reprezentacji Polski i Czech w Poreču zostało zaplanowane na czwartek.
Futsal Week June Challenge - Poreč 2024: Polska - Czechy 2:3 (1:1)
bramki: Jacek Dzienis (11), Matěj Maur - samobójcza (23) - David Drozd (12), Michal Holý (24), Dominik Havlín (40).
żółte kartki: Paweł Kaniewski - Tomáš Koudelka.
czerwona kartka: Paweł Kaniewski (37, za drugą żółtą).
Polska: Krzysztof Iwanek (Tomasz Warszawski, Bartłomiej Nawrat) - Michał Kubik, Jacek Dzienis, Mikołaj Zastawnik, Tomasz Kriezel - Mateusz Madziąg, Maciej Jankowski, Paweł Kaniewski, Kamil Surmiak, Tomasz Lutecki, Miłosz Krzempek, Jakub Raszkowski, Rajmund Siecla.
Czechy: Michal Hůla (Ondřej Daněk) - Pavel Drozd, Dominik Havlín, Tomáš Koudelka, David Drozd - Matěj Maur, Tomáš Ťok, Francisco Mikuš, Lukáš Křivánek, Michal Seidler, Michal Holý, Tomáš Vnuk, Adam Knobloch.
