Futsal Week: Polska - Maroko 4:1. Udany początek turnieju kobiet
Futsalowa reprezentacja Polski kobiet rozpoczęła turniej Futsal Week Women's June Cup w Poreču od wygranej 4:1 z Marokiem.
Pierwsze do bramki trafiły jednak rywalki – w czwartej minucie Jasmine Demraoui otworzyła wynik po złym podaniu Julii Szostak i jeszcze większym błędzie we własnym polu karnym Pauli Fronczak. W pierwszych minutach dość niespodziewanie to Marokanki miały przewagę, jednak z czasem gra zaczęła się wyrównywać. W szóstej minucie Izabela Tracz minimalnie spóźniła się z zamknięciem wgrania na długi słupek od Klaudii Kubaszek. Dwie minuty później po świetnej akcji Agata Bała z Wiktoria Pietrzyk jeszcze lepiej interweniowała Kawtar Bentaleb, drogi do siatki nie znalazły też dwa uderzenia Szostak po rzutach rożnych.
Bardzo zacięta gra Maroka poskutkowała w 15. minucie szóstym przewinieniem tej drużyny, lecz z dziesiątego metra Bała posłała piłkę ponad poprzeczką. I tak na przerwę Polki schodziły już przy prowadzeniu. Najpierw w 16. minucie wgranie z kornera Bały wykorzystała Pietrzyk, a nieco ponad minutę przed syreną Kubaszek, dobrze wypatrzona przez Fronczak przed polem karnym, huknęła zza pola karnego nie do obrony. Niedługo później w słupek trafiła Fronczak, był też niewykorzystany rzut wolny z linii pola karnego, więc prowadzenie Biało-Czerwonych było w pełni zasłużone. Choć i rywalki miały swoje okazje – po jednej z nich i odbiciu piłki przez Tracz piłkę na linii bramkowej zatrzymała Natalia Majewska.
Im bardziej w drugą połowę, tym gra stawała się coraz bardziej szarpana, a słabnące Marokanki coraz częściej uciekały się do nieprzepisowych zagrań. Dużo było też prób wymuszania fauli z obu stron, jednak sędzie były w tych kwestiach mocno pobłażliwe – nawet w oczywistej sytuacji, gdy Malak Zaid Alkilani taktycznie łapała Bałę od tyłu za koszulkę, nie pokazały jej drugiej żółtej kartki. Zawodniczki z Afryki miały swoje sytuacje do wyrównania, głównie po kontratakach i widać było, że reprezentacja ta zanotowała pewien progres w zaledwie kilka miesięcy, od poprzedniego meczu z Polską w lutym.
Zawodniczki selekcjonera Wojciecha Weissa pokazały jednak swoje doświadczenie i nie tylko obroniły prowadzenie, ale jeszcze je powiększyły. W 33. minucie dwójkową akcję z Katarzyna Włodarczyk sfinalizowała debiutująca w kadrze Klaudia Dymińska. Z kolei niecałe dwie minuty przed końcem spotkania, po tym jak trener rywalek zaordynował grę w przewadze, piłkę przez całe boisko posłała do bramki Szostak.
Wygrana z Marokiem jest tym bardziej cenna, że to jedyny na turnieju Futsal Week przeciwnik, który również jesienią zagra na mistrzostwach świata na Filipinach. W środę przed naszymi reprezentantkami spotkanie z Grenlandią (nieoficjalne – nie liczące się do statystyk i rankingu, ponieważ rywal nie jest członkiem FIFA). Po dniu przerwy, w sobotę i niedzielę Biało-Czerwone czekają jeszcze mecze z Chorwacją i Czechami.
Futsal Week Women's June Cup - Poreč 2025: Polska - Maroko 4:1 (2:1)
bramki: Wiktoria Pietrzyk (16), Klaudia Kubaszek (19), Klaudia Dymińska (33), Julia Szostak (39) - Jasmine Demraoui (4).
żółte kartki: Chaymaa Mourtaji, Malak Zaid Alkilani.
Polska: Natalia Majewska (Andżelika Dąbek) - Klaudia Kubaszek, Katarzyna Włodarczyk, Klaudia Dymińska, Izabela Tracz - Paula Fronczak, Anna Chóras, Agata Bała, Julia Szostak, Wiktoria Pietrzyk, Natalia Matuszewska (Zuzanna Maronde, Weronika Górecka).
Maroko: Kawtar Bentaleb (Chaimae Aasem) - Jasmine Demraoui, Malak Zaid Alkilani, Nadia Leftah, Meriem Hajri - Doha El Madani, Kenza Hafsia Allaoui, Siham Tadlaoui, Rajae Lazaar, Drissia Korrych, Amal El Aoufi, Chaymaa Mourtaji (Salma Miftah).
| Tabela turnieju | M | Pkty | Bramki |
| 1. |
1 | 3 | 4-1 |
| 2. |
1 | 3 | 2-1 |
| 3. |
- | - | – |
| 4. |
1 | 0 | 1-2 |
| 5. |
1 | 0 | 1-4 |
