Brazylia pierwszym mistrzem świata kobiet. Przez cały turniej tylko jedna sensacja
Triumfem faworyta, Brazylii, zakończyły się pierwsze mistrzostwa świata w futsalu kobiet. Na podium mundialu stanęły dwie reprezentacje z Europy.
To, że turniej w Manili nie obfitował w niespodzianki, to mało powiedziane – w całym turnieju tylko jeden mecz z 32 zakończył się sensacyjnym wynikiem. Niestety, było to spotkanie reprezentacji Polski z Marokiem, które zdecydowało, że Biało-Czerwonych zabrakło w fazie pucharowej. Znacznie mniej zaskakująca była porażka czwartej w rankingu FIFA Tajlandii z niżej klasyfikowaną Kolumbią czy przegrana 20. Nowej Zelandii z zaledwie 82. Tanzanią. We wszystkich innych pojedynkach lepszy okazywał się zespół znajdujący się wyżej w rankingu. I nie padł ani jeden remis.
W finale Brazylia wygrała 3:0 z Portugalią. „Tylko” z brązowymi medalami do domu wracają Hiszpanki, które wygrały wszystkie dotychczasowe mistrzostwa Europy. Miały jednak pecha i znalazły się w jednej połówce pucharowej drabinki z Canarinhos. W meczu o trzecie miejsce Hiszpania pokonała Argentynę 5:1.
Finałowy mecz w hali PhilSports Arena w mieście Pasig, położonym w aglomeracji Manili, oglądało 5087 widzów.
W 32 meczach padło 210 bramek, co daje średnią 6,56 bramki na mecz. Najlepszymi snajperkami mundialu na Filipinach były 31-letnia Brazylijka Emilly i 22-letnia Hiszpanka Irene Córdoba. Najlepszą bramkarką wybrano 33-letnią Portugalkę Anę Catarinę.
Kolejne mistrzostwa świata w futsalu kobiet odbędą się za cztery lata. Już za dwa lata czeka nas natomiast czwarty w historii czempionat Starego Kontynentu, po raz pierwszy rozgrywany w formule ośmiozespołowej. Mistrzostwa odbędą się w Osijeku (Chorwacja). Losowanie grup eliminacyjnych zaplanowano na piątek 12 grudnia. Same kwalifikacje ruszą w marcu.