Marcin Stanisławski: Każdy rywal zagra z nami podwójnie zmotywowany [pomeczowe wypowiedzi]
Poniedziałkowe starcie Red Devils Chojnice z Gattą Active Zduńska Wola otworzyło w Polsce sezon 2016/17. Zadowoleni z meczu mogli być przedstawiciele obu drużyn.
Nastawiliśmy się na ciężkie spotkanie i takie ono było. Czułem, że przerwa po rozgrywkach UEFA Futsal Cup może wybić nas z rytmu, ale przygotowaliśmy się na taki scenariusz i teraz już z meczu na mecz będziemy łapać optymalną formę. Szacunek dla rywali, którzy stawili solidny opór. Dla nas to sygnał, że każdy rywal zagra z nami podwójnie zmotywowany i musimy się na to mentalnie nastawić. Trofeum było naszym celem i jesteśmy szczęśliwi, że udało nam się je zdobyć. Ja cieszę się podwójnie, ponieważ to mój pierwszy Superpuchar Polski. Dlaczego nie zagrał Dariusz Słowiński? To było ustalone przed UEFA Futsal Cup, że puchary są Adama Miłosińskiego, żeby też był w grze.Marcin Stanisławski, trener Gatty Active
Zebraliśmy się za pięć dwunasta, czterech chłopaków nie zaliczyło nawet jednego treningu, a Oleg Zozula wrzucił ich na głęboką wodę przeciwko Mistrzom Polski. Powalczyliśmy na tyle, na ile nas stać w obecnej chwili. Tym, co nas już skreślili odpowiem trawestując Marka Twaina - "pogłoski o naszej śmierci są grubo przesadzone". Żyjemy, mamy się dobrze i pozabieramy wam punkty w Chojnicach, bądźcie tego pewni! Gdy zapadła decyzja, że gramy dalej, to zarówno w drużynie, jak i dookoła niej, atmosfera znacznie się poprawiła. Nie ma podziałów piłkarze - działacze, wszyscy jedziemy na tym samym wózku. Słabe ogniwa odpadły, zawodnicy bez charakteru opuścili ten klub, co tylko dało nam dodatkowy bodziec do działania. Mistrzostwa może nie zdobędziemy, ale na milion procent nie spadniemy. A u nas pokażemy diabelski charakter, widły pójdą w ruch.Marcin Synoradzki, wiceprezes Red Devils
Zobacz też wypowiedzi pomeczowe Adama Miłosińskiego, Witalija Koleśnika, Wojciecha Sopura i Olega Zozuli:
Etykiety