Finał Fogo Futsal Ekstraklasy. 1 mecz: Constract Lubawa - Rekord Bielsko-Biała 2:2 (karne 2:4) fot. Paweł Jakubowski/ KS Constract

Finał Fogo Futsal Ekstraklasy. 1 mecz: Constract Lubawa - Rekord Bielsko-Biała 2:2 (karne 2:4)

Rekord Bielsko-Biała uczynił pierwszy krok na drodze do odzyskania po dwóch latach przerwy mistrzostwa Polski. W środę, w pierwszym meczu finałowym, po karnych wygrał na wyjeździe z Constractem Lubawa.

O pierwszej połowie można powiedzieć jedynie tyle, że się odbyła. Emocje rozpoczęły się od drugiej części gry. Uaktywnił się Pedrinho, który pierwszy postraszył gości, trafiając w słupek. Okres przewagi obrońcy tytułu sfinalizowali trafieniem Kacpra Sendlewskiego po stałym fragmencie gry. Kibice w Lubawie z prowadzenia nie cieszyli się nawet przez minutę. Skuteczne wyjście spod pressingu i przytomną asystę Stefana Rakicia bezproblemowo wykończył Matheus. Do końca podstawowego czasu gry oba zespoły miały jeszcze niezłe okazje do wyjścia na prowadzenie, ale czujność zachowywali bramkarze.

Postaw mi kawę na buycoffee.to

W dogrywce gospodarze znów prowadzili. Po strzale z dystansu Claudinho piłka zmieniła kierunek i zaskoczyła Krzysztofa Iwanka. Trener Jesús López García już wcześniej eksperymentował z przewagą - teraz nie miał już innego wyjścia i Rekordziści rozpoczęli oblężenie bramki Constractu. W końcu, na kilkadziesiąt sekund przed syreną kończącą dogrywkę, na 2:2 precyzyjnie uderzył Taras Korołyszyn. To on został wybrany MVP meczu przez organizatora rozgrywek, choć co najmniej równie zasługiwał na to Rakić, który ostatni raz z parkietu zszedł w drugiej połowie spotkania.

Wyrównany mecz z lekkim wskazaniem na gospodarzy zakończył się porażką lubawian, bo rywale lepiej wykonywali rzuty karne. W trzeciej serii w poprzeczkę trafił Maciej Jankowski, a w czwartej strzał Martin Došy zatrzymał Bartłomiej Nawrat. Teraz rywalizacja przeniesie się do Bielska-Białej - kolejne mecze finału Fogo Futsal Ekstraklasy w niedzielę i poniedziałek.

Constract Lubawa - Rekord Bielsko-Biała 2:2 (0:0, 1:1) karne 2:4

bramki: Kacper Sendlewski (28), Claudinho (43) - Matheus (28), Taras Korołyszyn (50).
stan rywalizacji (do trzech zwycięstw): 1-0 dla Rekordu